Nowy numer 49/2018 Archiwum

Dobrym człowiekiem być

Minęła 90. rocznica urodzin kardynała Henryka Gulbinowicza. Piękny jubileusz.

Przez kilka dni odbywały się Msze św. i spotkania związane z jubileuszem. A na nich tysiące ludzi. W Wilnie, Bardzie, Wrocławiu. We wczorajszym spotkaniu w Hali Stulecia wzięło udział ok. 5000 osób. Były gratulacje, owacje, prezenty. Podziękowania od prezydentów, ministrów i zwykłych ludzi. Ktoś powie: „przecież to Kardynał – nie mogło być inaczej”. Otóż, mogło być. Tym bardziej teraz, kiedy od kilku miesięcy obserwujemy zmasowaną nagonkę medialną na kapłanów katolickich.

Nikt nie zmuszał tych tysięcy osób do przyjścia. Mimo to ci ludzie tam byli. Bo czuli, że powinni być. Bo osoba, dla której to robią, jest tego warta. Ale dlaczego?

Kilka dni temu przygotowywałem artykuł na temat kard. Henryka Gulbinowicza. Osoby, które miały okazję go poznać, opowiadały, jaki kardynał jest. Jeden z rozmówców powiedział wtedy zdanie, które jest syntezą wszystkich pozostałych, a jednocześnie wyjaśnia popularność kardynała: „To jest po prostu dobry człowiek".

Kardynał i sprzątaczka, ksiądz i mąż, siostra zakonna i żona, prezydent i człowiek spod budki z piwem - każdy z nas dostał to samo zadanie: „Być dobrym człowiekiem”. Jakże proste, a jak trudne...

Kardynał podołał powierzonemu mu zadaniu.


 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy