Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Po raz drugi odwiedziłem Marię Grabowską z Bielawy. Pisaliśmy o niej dwa miesiące temu: o tym, jak zgubiła Prawdę i wtedy jej życie straciło sens, a kiedy znowu odkryła drogę, wróciła do Kościoła.

Tym razem na naszych łamach przypominamy postać jej męża Tadeusza (ss. IV–V). Człowieka, który przez 28 lat nie umiał przystąpić do spowiedzi, a kiedy wreszcie się to stało, doświadczył takiej wolności, że nie bał się zaryzykować i oddał swoje życie Jezusowi – bez reszty. Wtedy przekonał się, jak wielki i mocny jest Bóg. Gdy szykujemy się do ostatniej prostej na drodze do Wielkanocy, warto wziąć przykład z Tadeusza i dać się porwać Bożemu przebaczeniu, wtedy wielkanocna radość będzie zdumiewająca.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma