Nowy numer 14/2020 Archiwum

Fatima na gorąco

O drodze przygotowań, fatimskich emocjach i pomyśle na 80 minut modlitwy dziennie mówi ks. Krzysztof Ora, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego.

Ks. Roman Tomaszczuk: Miesiące przygotowań i wreszcie stało się: peregrynacja MB Fatimskiej rozpoczęta. Był moment zwątpienia czy szczególnego trudu w tym okresie?

Ks. Krzysztof Ora: O zwątpieniu nie ma mowy. Z chwilą kiedy bp Ignacy zapowiedział peregrynację Matki Bożej Fatimskiej, od razu zacząłem myśleć, jak najlepiej ją przygotować. Kiedy odbywała się peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego, byłem na KUL-u, więc nie dysponowałem jakimś jej głębszym doświadczeniem czy wspomnieniem. Ks. Edward Szajda, ówczesny dyrektor Wydziału Duszpasterskiego, przekazał mi cenne wskazówki i spostrzeżenia związane z poprzednią peregrynacją. Do nowej przygotowywaliśmy się więc etapami. Jak tylko zamknęliśmy rekolekcje ewangelizacyjne, rozpoczęliśmy finalizowanie wcześniejszych ustaleń i zamierzeń. Jeszcze w sierpniu razem z ks. prałatem Andrzejem Raszplą odbyliśmy swego rodzaju pielgrzymkę do sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem. Rozmawialiśmy z tamtejszym kustoszem, także z dyrektorem sekretariatu fatimskiego i oni podpowiadali nam, jak dobrze się do peregrynacji figury Matki Bożej Fatimskiej przygotować. Z Krzeptówek przywieźliśmy figurę, relikwie pastuszków fatimskich oraz feretron pod figurę. Kiedy już było wiadomo, iż ojcowie franciszkanie będą niemalże we wszystkich parafiach prowadzić rekolekcje fatimskie, odbyliśmy kilka spotkań, wymieniliśmy kilkanaście mejli, przeprowadziliśmy niezliczone rozmowy telefoniczne. Wszystko po to, by wspólnie wypracować właściwy kształt zaplanowanej peregrynacji. Ponadto równolegle trwały rozmowy, by opracować optymalne kalendarium peregrynacji, oprawę graficzną, przygotować materiały duszpasterskie, okolicznościowe dewocjonalia. Zwieńczeniem przygotowań była pielgrzymka do Fatimy.

Maryja wyzwala w ludziach wiele emocji, a w Tobie? Fatima, katedra, procesja światła… Co zostaje w księdzu po tym czasie?

Wielkim przeżyciem był dla mnie trzydniowy pobyt w Fatmie. To był czas nie tylko poznania sanktuarium, miejsc związanych z objawieniami, ale nabrania przekonania, że przesłanie Matki Bożej się nie zdezaktualizowało. Poruszająca była wielojęzykowa modlitwa różańcowa, procesja światła, Eucharystia, która zgromadziła na placu fatimskim dziesiątki tysięcy wiernych. W takim miejscu i w takich chwilach utwierdzasz się w przekonaniu, że miłość do Matki Bożej, cześć dla Niej, dziecięca ufność i zawierzenie to nie tylko nasza polska specjalność. A emocje, wzruszenia – dobrze, że są. To komunikat wysłany przez poruszone serca.

Pytanie o to, czemu to wszystko ma służyć, wciąż wraca. Powtórzmy je więc jeszcze raz…

Peregrynacja w naszej diecezji zbiega się z bezpośrednim okresem poprzedzającym 100. rocznicę objawień fatimskich. To jest uwarunkowanie historyczne. Ale o wiele głębsze, by nie powiedzieć najważniejsze podczas peregrynacji, jest wsłuchiwanie się w nauczanie ojców rekolekcjonistów, którzy przybliżają w parafiach przesłanie Matki Bożej z Fatimy dotyczące: nawrócenia, pokuty, modlitwy różańcowej, pierwszych sobót miesiąca, zawierzenia się Niepokalanemu Sercu Maryi.

Nasi misjonarze zachęcają też do Apostolatu Rodzin Fatimskich – oprócz figurek, obrazków i zdjęć to chyba najmocniejsza pamiątka peregrynacja w parafii

Apostolat Rodzin Fatimskich to inicjatywa, która została nam, jako diecezji, podpowiedziana przez ks. Krzysztofa Czaplę, dyrektora sekretariatu fatimskiego na Krzeptówkach. Prosiłem, by wskazał na istniejące już w Polsce i świecie dzieło formacyjne związane z objawieniami fatimskimi. Pomysł apostolatu ma korzenie amerykańskie, ale nadaje się do wykorzystania także w naszej ojczyźnie. Istotą tego przedsięwzięcia jest przyjęcie przez rodzinę, małżeństwo zobowiązania do kształtowania swojej duchowości z wykorzystaniem elementów orędzia Matki Bożej z Fatimy, czyli m.in.: częstej, wspólnej modlitwy różańcowej, regularnej spowiedzi, udziału w Eucharystii, pobożnej lektury. Wstąpienie do Apostolatu Rodzin Fatimskich byłoby z pewnością trwałym owocem peregrynacji w parafii.

Dzisiaj trudno nam zjeść razem posiłek przy jednym stole, a co dopiero razem się modlić…

Myślę, że do zobowiązań wynikających z przynależności do apostolatu można dojrzewać. Liczy się, by zacząć od wspólnej modlitwy różańcowej. Może na początek nawet nie codziennej, ale w miarę możliwości systematycznej, by z czasem dojść i do codziennego jej odmawiania. Ona będzie wstępem, który spowoduje, że kolejne zadania związane z apostolatem staną się czymś oczywistym i naturalnym.

No właśnie… Zobowiązania: modlitwa poranna i wieczorna, różaniec, czytanie duchowne, „Anioł Pański” trzy razy w ciągu dnia…Policzyłem: to jakieś 80 minut w ciągu dnia. Skąd wziąć na to czas?

Myślę, że nie ma co liczyć czasu modlitwy z zegarkiem w ręku. Wystarczy zacząć się modlić, a czas się uporządkuje. Warto powiedzieć sobie na początek, że czas modlitwy jest żelaznym punktem w programie dnia. To wstępne założenie rozwiązuje wiele spraw.

Czy ktoś, dla kogo peregrynacja to jeszcze odległa przyszłość, może się przygotowywać już teraz do aktu zawierzenia rodziny Niepokalanemu Sercu Maryi?

Choć w niektórych parafiach peregrynacja przypadnie dopiero w 2017 r., już dzisiaj mogą podjąć wspólną modlitwę różańcową. Można także, znając harmonogram peregrynacji (jest on dostępny na stronie internetowej diecezji), włączyć się w jakieś punkty rekolekcji w sąsiednich parafiach. W Świdnicy zauważyłem, że mieszkańcy innych parafii chętni uczestniczyli w Apelu Fatimskim połączonym z procesją światła.

W książeczce, której jesteś redaktorem, padają takie słowa: Fatima to największe objawienie od czasów apostolskich. Czy to nie jest przesada?

Objawienia prywatne mają to do siebie, że wierzący nie muszą ich przyjmować. Niemniej jednak zatwierdzone przez Kościół objawienia służą lepszemu przeżywaniu orędzia Ewangelii. Wśród objawień wyjątkowe miejsce zajmuje orędzie fatimskie znane na całym świecie. Potwierdzają to wypowiedzi ostatnich papieży, a zwłaszcza św. Jana Pawła II, który po zamachu na jego życie nadał Fatimie tak wyjątkowe znaczenie.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama