GN 48/2020 Archiwum

Ukoronowani znaleźli drogę

Kilkanaście tysięcy ludzi wyszło na ulicę, żeby razem z Mędrcami ze Wschodu dać się poprowadzić Gwieździe.

Cztery lata temu w Kłodzku odbyły się pierwsze uliczne jasełka według formuły Fundacji Orszak Trzech Króli z Warszawy. W tym roku barwny orszak przeszedł ulicami 14 miejscowości diecezji.

– Najliczniejszy był chyba ten świdnicki. On też jest zorganizowany wzorcowo – mówi bp Ignacy Dec, który stanął na czele orszaku w biskupim mieście. – Wiem jednak, że każdy z nich był dziełem ludzi oddanych sprawie ewangelizacji i głoszenia Dobrej Nowiny. Cenię wysiłek setek orszakowych wolontariuszy. Wiem także, że inicjatywa środowiska katolickiego, spotyka się z życzliwością instytucji i urzędów, chętnie podejmujących współpracę i odpowiedzialność za współorganizację tego wydarzenia. Na naszych oczach powstaje nowa tradycja. Ceńmy sobie to i zabiegajmy o jej rozwój – mówił bp Ignacy po zakończeniu orszaku w Świdnicy.

Po raz pierwszy orszak zorganizowano m.in. w Nowej Rudzie Słupcu (więcej na s. IV). – Nasza codzienność, której drogi wyznaczają szlaki do pracy, do domu, do sklepu czy do przychodni, tym razem została opromieniona tajemniczym blaskiem betlejemskiej gwiazdy i okazało się, że tymi samymi ulicami możemy dojść także do Jezusa – mówi ks. Marcin Zawada, noworudzki wikariusz. – Wystarczy założyć koronę i poczuć się jak król: ten szukający Zbawiciela, ale i ten, który otrzymuje od Niego swoją królewską godność, gdy Go znajdzie – podsumowuje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama