Nowy numer 48/2020 Archiwum

On nie umie się śmiać! - ostrzega egzorcysta

Beztroska i pobłażliwość wobec satanizmu - to dowód na ignorancję.

Co wiemy o szatanie? Kluczowe teksty ze Starego Testamentu Iz 14,12-15 (tu poznajemy jego imię, Lucyfer, Syn Jutrzenki) oraz Ez 28,12-19 (opis upadku Szatana) nie pozostawiają pola na domysły. Szatan piękny, mądry i potężny upodobał sobie nieprawość, pyszny zbuntował się. Wypowiedzenie posłuszeństwa Bogu sprawiło, że w swym zaślepieniu Szatan nienawidzi całego dzieła Stworzenia, z człowiekiem na czele. Dlatego robi wszystko, by człowiek był potępiony, by dołączył do niego i skazał się na śmierć. Dopiero, gdy na Szatana spojrzy się przez krzyż Chrystusa, można pojąć prawdziwą naturę buntu przeciwko Bogu i charakter buntownika. Krzyż bowiem był najbardziej dramatycznym objawieniem natury Szatana, a jednocześnie natury Boga. Pierwszy umiłował potęgę, drugi potęgę miłości. 

– Szatan jest nazwany przez Jezusa "kłamcą i ojcem kłamstwa" – mówi ks. Stanisław Przerada, egzorcysta diecezji świdnickiej. – Misją diabła jest kuszenie, zwodzenie i gubienie człowieka. Próbował swoich sił nawet wobec Syna Bożego, podczas Jego postu na pustyni a gdy Jezus wstąpił do nieba, swoją nienawiść szatan skierował przeciwko naśladowcom Chrystusa, przeciwko Jego Kościołowi (Ap 12,13). 

Nie dziwi więc, dlaczego satanizm, czyli kult szatana, swoje szyderstwa i nienawiść kieruje przede wszystkim przeciwko Kościołowi katolickiemu. Znawcy i badacze satanizmu w muzyce mówią: – Nie uciekałem nigdy od wywiadów z satanistami, poznawałem tych ludzi, starałem się zrozumieć istotę ich muzyki, odróżnić oryginalność od fałszywego muzycznego przekazu i doszedłem do jednego wniosku: przekaz ich muzyki jest prawdziwy. Jest to robione z pełnym zapałem, z pełną wiarygodnością ponieważ oni naprawdę wierzą w to co robią – mówi tak o środowisku death metalu na łamach „Frondy” Grzegorz Kasjaniuk, dziennikarz muzyczny i znawca heavy metalu.

Dlatego też ks. Stanisław Przerada mówi wprost: – Każde upublicznianie zła jest poważnym błędem. Ten kto chwali, wzywa, oddaje cześć diabłu, czyni to wobec osobowego Zła, oswaja w ten sposób nie tylko siebie, ale także każdego dla kogo jest idolem i kogo pociąga do naśladowania. Co więcej lekceważenie zła, zawsze obraca się przeciwko ignorantom, bo diabeł nie ma poczucia humoru – zapewnia i dodaje, że każdy, kto choćby zaprasza do igrania z diabłem, daje mu przyzwolenie do działania w swoim życiu. – Nie ma to nic wspólnego z kulturą, to jest antykultura, ponieważ kultura jest budowaniem dobra a nie gloryfikacją zniszczenia, śmierci i potępienia – zaznacza a potem zwraca uwagę na teksty, które pojawiają się w kontekście promocji płyt i wydarzeń związanych z muzyką death metalu.

Oto próbka wyjęta z legalnych czasopism poświęconych tej muzyce: "Gramy pier***oną muzykę zniszczenia. Koncentrujemy się na tworzeniu najbardziej ohydnej i nienawistnej muzyki, jaką człowiek potrafi sobie wyobrazić...". (To) "jedna z tych płyt, która zostawia za sobą jedynie śmierć i zniszczenie. Piekielnie szybki death metal, ocierający się o wrota obłędnego chaosu, spowity smrodem siarki, uryny i fekaliów. Prowokacja w każdej możliwej formie...", "Plujcie na wszystkie święte ścierwa - szczególnie te związane z chrześcijaństwem...",

Co na to decydenci? Bagatelizowanie sprawy - taką postawę reprezentują także świdniccy samorządowcy. Można obrażać, można drwić, można bluźnić wobec najświętszych wartości i samego Boga. To się nazywa "otwartość" i "tolerancja".

Hipokryzja środowiska wychodzi jednak bardzo szybko, bo gdy Ireneusz Pałac w swoim "artystycznym" blogu nazwał niektórych swoich oponentów i krytyków "durniami" wrzawa podniosła się straszna. Boga i katolików można obrażać i poniżać w najbardziej brutalny sposób - to jest sztuką, ci sami katolicy nie mogą jednak określić nieparlamentarnym zwrotem swoich krytyków. Iście diabelska logika.  

– Jezus powiedział także, że wszyscy, którzy słuchają wskazań i podszeptów szatańskich, są dziećmi diabła (J 8,44) – podsumowuje egzorcysta. – A dla ciekawych natury zła i tego jak Jezus na nie reagował i co o nim wiemy kilka podpowiedzi: Mt 4,3; 12,24; 13, 19.38; J 8,44; 14,30; 2Kor 4,4; 6,15; 11,3; Ef 2,2; 6,12; Kol 1,13; 1P 5,8; Ap 9,11; 12,10; 20,2.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama