Dobiega końca nawiedzenie domu zakonnego sióstr prezentek przez kopię obrazu ich patronki, Matki Bożej Wolności, zwanej też Świętojańską lub od Wykupu Niewolników. Druga nazwa pochodzi od kościoła pw. św. Jana w Krakowie, w którym obraz odbiera cześć, natomiast trzecia związana jest z historią pierwszego cudu, opisanego w 1633 roku. Pewien jeniec skazany na śmierć prosił o wolność za przyczyną Maryi i faktycznie wolność odzyskał. Dziękując Matce Najświętszej w kościele św. Jana za doznaną łaskę, skazaniec zawiesił jako wotum swoje kajdany, które do dziś wiszą przy ołtarzu. Od tego czasu do Matki Bożej w kościele św. Jana uciekali się wierni w momentach wielkich zagrożeń osobistych i narodowych.
Ciekawostką jest i to, że przed tym obrazem, 23 lutego 1684 roku, modlił się król Jan III Sobieski, dziękując za zwycięstwo pod Wiedniem.
Peregrynacja kopii obrazu jest z kolei związana z 50. rocznicą koronacji wizerunku. Dokonał jej 9 maja 1965 roku abp Karol Wojtyła. Kopia odwiedza wszystkie klasztory zgromadzenia, które od kilkuset lat opiekuje się kościołem pw. św. Jana. Ze Świdnicy obraz powędruje do Cieplic.
18 marca w kaplicy sióstr prezentek Mszy św. przewodniczył bp Ignacy Dec, koncelebrowali ks. Marek Korgul, ks. Piotr Śliwka i ks. Marcin Gęsikowski. W homilii biskup przypomniał nie tylko historię obrazu, ale podkreślał wagę prawdziwej wolności, którą człowiek może otrzymać wyłącznie dzięki Bogu. Mówił także o znaczeniu kultu Maryi w życiu chrześcijanina.
Maryja w znaku obrazu MB Świętojańskiej odbierała cześć nie tylko ze strony sióstr zakonnych, ale także przedszkolaków z prowadzonej przez siostry placówki oraz wychowanków zakładu poprawczego w Świdnicy. O ich modlitwie można przeczytać TUTAJ.









