Nowy numer 48/2020 Archiwum

Są na ekstremalnej drodze

Po raz pierwszy w diecezji zorganizowano Ekstremalną Drogę Krzyżową.

Wyruszyli dzisiaj, 21 marca, o 18.45 z kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Ząbkowicach Ślaskich. Jest ich zaledwie dziewięcioro.

Zamierzają dojść do Wambierzyc. Ich szlak prowadzi przez Srebrną Górę, Nową Rudę, Ścinawkę. W sumie 35 km. 

Idą nocą i w milczeniu. - O zdrowie dla synka - wyjaśnia swoją motywację Bogdan Tuła. - I jeszcze jedno. Z kolegami gramy w piłkę, chodzimy po górach rajdowo, więc pomyślałem, że czasami nie tylko dla zdrowia, ale i dla świadectwa wiary trzeba wyruszyć w drogę.

- Dwadzieścia lat temu chodziłam na pielgrzymki, tam poznałam swojego męża. Potem codzienność nas przygniotła i tak zaangażowała, że Boże wędrowanie odłożyliśmy na bok. A wciąż nam tego brakowało. Dlatego gdy usłyszeliśmy, że jest taka okazja, wyszliśmy w drogę - mówi Agnieszka Gnach. - Mam sporo spraw do przemyślenia. Ufam, że wreszcie będę miała okazję do wyciszenia - dodaje. 

- Przez cały Wielki Post nie miałem okazji, żeby wziąć udział w Drodze Krzyżowej. Teraz, w nocy wreszcie będzie na to czas – wyjaśnia Wojciech Maj. – Nie będzie łatwo bo jestem chory, ale dam radę... a jak trochę wysiłku będzie to mnie kosztować to bardzo dobrze – dorzuca. 

Pomysłodawcą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest ks. Jacek Stryczek, ten sam, który stoi za inicjatywą "Szlachetna Paczka". Po raz pierwszy odbyła się w 2009 r. i jej trasa wiodła z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej. Z roku na rok przybywa miejsc, gdzie jest organizowana. 

Sami pomysłodawcy wyjaśniają idę tak: "Ekstremalna Droga Krzyżowa to forma duchowości, która dla wielu staje się sposobem na życie. Prawdziwe spotkanie z Nim pośrodku zmagania sprawia, że nie chce się już żyć normalnie, tylko ekstremalnie, czyli w pełni.

Faktem jest, że ani zdjęcia, ani filmy nie oddadzą tego, co dzieje się w środku nocy na ścieżkach między Krakowem a Kalwarią, ani na drogach do innych sanktuariów w Polsce i na świecie, gdzie odbywa się EDK.

Podstawowy, wewnętrzny wymiar Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest nieuchwytny dla oka i obiektywu, i pozostaje tajemnicą każdego podejmującego to wyzwanie".

W niedzielę na naszej stronie zamieścimy relacje uczestników naszej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej - do Dolnośląskiej Jerozolimy.  

 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama