Nowy numer 48/2020 Archiwum

O, Crux, ave

– To było moje marzenie. Zatrzymać się przy krzyżu – wyznała Marta Moneta na koniec koncertu Scholi Cantorum „Exultet”.

Dwa koncerty: 21 i 22 marca były przejmującą medytacją Męki Pańskiej. Coraz bardziej utytułowani i lepsi w swoim kunszcie śpiewacy z katedralnej scholi „Exultet” wystąpili z repertuarem pasyjnym przed świdnickimi melomanami. Wykonali pieśni zarówno dawne, jak i współczesne; znakomitych kompozytorów, ale także anonimowe.

– Byłem na koncercie i w kościele pw. św. Andrzeja Boboli, i w kościele Świętego Krzyża. Co mnie urzekło? Ten sam repertuar, ci sami muzycy, a odbiór inny, ale zawsze poruszający do głębi – zauważył Władysław Grabowski ze Świdnicy. 
Scholą kieruje Marta Moneta i to jej, robiącej karierę w Warszawie, zależało, żeby zatrzymać miasto pod krzyżem. – W rozpędzonym świecie i naszej codzienności widziałam, jak wielkie miasto Warszawa zatrzymuje się przy krzyżu Chrystusowym. To mnie zdumiało i zapragnęłam, żeby coś podobnego wydarzyło się także w moim rodzinnym mieście – wyjaśniała na zakończenie koncertu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama