Nowy numer 42/2020 Archiwum

Miłość przyjąć, miłość siać

Już piąty rok z rzędu wierni z grup Żywego Różańca pielgrzymują do Matki Bożej Strażniczki Wiary.

Tegoroczna pielgrzymka różańcowa była najliczniejsza od kilku lat. Do Barda 3 października przybyło około 2,5 tys. osób. To doroczne spotkanie pokazuje, że wspólnoty Żywego Różańca stanowią najliczniejszą w diecezji grupę modlitewną. Od trzech lat do pielgrzymki tej dołączają członkowie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Obok bp. Ignacego Deca, który tradycyjnie przewodniczył pielgrzymce różańcowej, gościem specjalnym był redemptorysta o. Tadeusz Rydzyk, który od początku istnienia Radia Maryja propaguje modlitwę różańcową na falach toruńskiej rozgłośni.

On też wygłosił przed Mszą św. konferencję do przybyłych. Głos zabrała także Nina Kuniszewska z Wałbrzycha, która od kilku lat pracuje jako świecka misjonarka w Ameryce Południowej. Mszy św. przewodniczył bp Ignacy Dec, a homilię wygłosił o. Rydzyk. – Modląc się na różańcu, należy przyjąć miłość i siać miłość – tłumaczył redemptorysta. – Ważna jest modlitwa i ważne są czyny, które za nią idą. Same słowa niewiele zmienią, a zmienić na lepsze trzeba wiele. Po Mszy św. wierni wyruszyli w procesji różańcowej z figurą Matki Bożej Strażniczki Wiary na bardzkie dróżki maryjne. To m.in. ze względu na kaplice różańcowe, rozsiane na pobliskich wzgórzach. Bardo stało się miejscem październikowej pielgrzymki. Osoby mniej sprawne fizycznie odmawiały w tym czasie Różaniec w bazylice. – Mnie cieszy każdy człowiek, który wejdzie do kościoła, bo to potrafi zmienić życie – mówi o. Mirosław Grakowicz, kustosz bardzkiej bazyliki. – Jednak to prawda, że radość jest jeszcze większa, kiedy widzi się bazylikę wypełnioną po brzegi ludźmi modlącymi się na różańcu. To daje nadzieję.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama