Nowy numer 21/2018 Archiwum

Idź za znakiem rękawicy

– Z wielu względów powinniśmy regularnie i szczerze dbać o wzajemne relacje pomiędzy Polską i Czechami. Ten trakt świętego patrona Polski na pewno temu się przysłuży – mówi Julian Golak.

W tym roku przypada 1050. rocznica chrztu Polski, wydarzenia, którego nie sposób przecenić. Wśród wielu form jego upamiętnienia jednym z najciekawszych przedsięwzięć na terenie diecezji świdnickiej będzie inauguracja Szlaku św. Wojciecha.

Co wyznaczy drogę?

Pierwszy etap szlaku prowadzi z Pragi do Wrocławia. Jego otwarcie odbędzie się 23 kwietnia, w dzień imienin św. Wojciecha, w praskiej katedrze Świętych Wita, Wacława i Wojciecha. To z Pragi wyruszył św. Wojciech w swą ewangelizacyjną misję i tam też znajdują się relikwie głównego patrona Polski złupione z Gniezna w 1039 r. przez księcia Brzetysława I. – To będzie szlak turystyczno-kulturowy, bardziej dla turystów i pielgrzymów zmotoryzowanych niż pieszych – tłumaczy Julian Golak, pomysłodawca utworzenia szlaku i wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Jego zdaniem podstawowym celem tego projektu jest przybliżenie postaci św. Wojciecha, wspólnych kart historii Polski i Czech oraz umożliwienie zwiedzenia miejsc, na które bezpośrednio wpłynęła działalność świętego męczennika.

Podróż szlakiem będzie miała zatem cenny aspekt edukacyjny. Opracowaniem merytorycznym oraz graficznym zajął się prof. Konrad Czapliński. Przygotował on folder, który zostanie wydany w językach: polskim, czeskim i niemieckim. Zawiera on opisy dolnośląskich miejscowości leżących na szlaku. Dodatkowo w miejscowościach tych staną tablice pamiątkowe, na których oprócz mapy z wyznaczonym szlakiem, znajdować się będzie znak graficzny szlaku – rękawica św. Wojciecha. Szlak, który zaczyna się w Pradze, przebiega m.in. przez: Pardubice, Hradec Králové, Broumov, Náchod i dalej po polskiej stronie z Kudowy-Zdroju-Czermnej przez Stary Wielisław, Kłodzko, Bardo, Ząbkowice Śląskie, Niemczę, Dzierżoniów, Świdnicę do Wrocławia. – Przysłowie mówi „koszula bliższa ciału”, dlatego większość z 16 miejscowości wyznaczających kolejne etapy szlaku po polskiej stronie znajduje się na terenie diecezji świdnickiej. Po czeskiej stronie znalazło się 13 miejscowości. Oczywiście nie jest tak, że po tysiącu lat mamy pewność, że akurat w tych miejscach św. Wojciech był. To zarys historycznej drogi, jaką przebył.

Niezwykłe historie

Przesłanki o pobycie św. Wojciecha w niektórych miejscach są jednak bardzo mocne. Jednym z nich jest Niemcza, jedno z najstarszych miast w Polsce i na Dolnym Śląsku, starsze niż Wrocław. Już w 990 r. czeski mnich z Sazawy zapisał „Nemciperditaest” – co znaczyło, że wówczas Niemcza leżąca na obszarze znanego plemienia Ślężan „PagusSilensi” została stracona przez Czechów i przeszła pod władanie państwa polskiego. Przez Niemczę wiodła droga, którą przewożono ciało i relikwie św. Wojciecha. Orszak żałobny miał zatrzymać się tam na dłużej. Już wtedy odprawiono Msze św. i modlono się przy zwłokach świętego. Jeśli wierzyć legendzie, jest to miejsce podwójnie symboliczne. Według podań św. Wojciech jeszcze za życia miał odprawiać tam Msze i nabożeństwa w drodze do Wrocławia i Krakowa, które wówczas podlegały diecezji w Pradze. Ciekawa historia dotyczy także Starego Wielisławia. Zgodnie z czeskimi źródłami, św. Wojciech przebywał w Wielisławiu, idąc z wyprawą misyjną na Prusy. Miał się tam zatrzymać u swego wuja proboszcza.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma