Nowy numer 2/2021 Archiwum

Męski punkt

Jego kult pojawia się w Kościele bardzo późno, ale dzisiaj jest coraz mocniejszy. Takie czasy.

Jedyny na świecie koronowany wizerunek św. Józefa znajduje się w Kaliszu. Nie bez znaczenia jest fakt, że obraz przedstawia całą Świętą Rodzinę.

Żeby więcej było

Powściągliwe w szczegóły historyczne Ewangelie oczywiście skąpią także informacji o św. Józefie. Trudno się więc dziwić, że starożytność kościelna nie zna jego kultu. Nie znaczy to, że Cieśla z Nazaretu nie był zauważany. Wzmianki o opiekunie Maryi i Jezusa znaleźć można u Orygenesa, św. Ambrożego, św. Jana Chryzostoma, św. Hieronima, św. Augustyna i św. Piotra Chryzologa. Gdy kult jednak się pojawił, najpierw rozwijał się na Wschodzie i tam był związany z tajemnicami niemowlęctwa i dzieciństwa Jezusa. Wtedy też z braku informacji ewangelicznych o św. Józefie pojawiły się rewelacje apokryficzne. – To z tego czasu mamy obraz św. Józefa jako podeszłego wiekiem wdowca – zauważa ks. Jarosław Lipniak. – Takie przekonanie podzielało wielu ojców Kościoła, jak np. Epifaniusz i św. Grzegorz z Nyssy, a na Zachodzie św. Hilary z Poitiers. Dzisiaj zarzuciliśmy ten trop, ale tak naprawdę sporo on wyjaśnia: skąd się wzięli „bracia i siostry” Jezusa, dlaczego Józef tak szybko znika z kart Ewangelii i nie ma go już przy Jezusie podczas Jego działalności oraz dlaczego Jezus musi oddać Maryję pod opiekę Jana – wylicza.

Punkt na mapie

– Święty Józef pochodził z królewskiego rodu, którego protoplastą był król Dawid – opowiada Edwarda Mikuła z Bractwa św. Józefa w Świdnicy. – Jego rodzinnym miastem było Nazaret w Galilei. Kościół stawia św. Józefa na czele wszystkich świętych i daje mu wyróżnione miejsce w hagiografii. O św. Józefie pierwszy pisał Orygenes, chwaląc go jako „męża sprawiedliwego” – podkreśla. Swoją wiedzę czerpie z opracowań i konferencji, po jakie sięga dzięki zachęcie o. Bogdana Waliczka, paulina opiekującego się bractwem. – Odkąd mamy takiego przewodnika, umacniamy się w zawierzeniu, jakim darzymy św. Józefa. Nie dziwi mnie to, że nasz biskup zdecydował się, by nasz kościół był diecezjalnym sanktuarium św. Józefa, Opiekuna Rodzin – dodaje. Rzeczywiście: od 25 października na mapie diecezji przybędzie miejsce szczególne. Po kilku sanktuariach maryjnych i ku czci Krzyża Pańskiego, cieszy diecezjalne miejsce kultu patrona Kościoła, małżonków i rodzin chrześcijańskich, ojców, sierot, ale też cieśli, drwali, rękodzielników, robotników, rzemieślników, wszystkich pracujących i uciekinierów oraz umierających. – Według podań Józef umierał na rękach Jezusa i Maryi – trudno o lepszą śmierć – wyjaśnia Edwarda Mikuła.

Sprawdzony w życiu

Teresa Koczan, także z Bractwa św. Józefa, opowiada o kościele, który będzie sanktuarium. Poklasztorny (urszulanki wybudowały w XVIII w.), barokowy z rokokowym wyposażeniem, niedawno odnowiony. – Wchodzi się do środka przez kamienny portal, zwieńczony figurami św. Józefa, św. Augustyna i św. Urszuli. Ołtarz główny pochodzi z 1781 r., a centralną jego część stanowi obraz św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus i klęczące postacie: św. Anieli Merici, założycielki urszulanek, oraz św. Augustyna. Obok obrazu znajdują się dwie rzeźbione figury: św. Urszuli i św. Karola Boromeusza – opisuje i zaraz potem wyznaje: – Kiedy kilka lat temu powołano w parafii Bractwo św. Józefa, wiedziałam, że będę do niego należeć. Tyle zawdzięczam św. Józefowi. Sprawdziłam go jako opiekuna. Poza tym mój ojciec miał na imię Józef, więc szerzenie kultu św. Józefa to mój sposób, żeby podziękować za wspaniałego ojca – mówi. – W czasach, gdy tak trudno ludziom o głębokie rozumienie małżeństwa, o trwałe więzi rodzinne czy o dojrzałe ojcostwo, kult św. Józefa wydaje się jak najbardziej na czasie – mówi o. Samuel Pacholski, proboszcz i kustosz sanktuarium. – Trzeba go jednak oczyścić z jasełkowego sentymentalizmu, wtedy jego przykład mocno przemawia do serca. Poza tym każdy, kto oddał się w opiekę św. Józefa, nigdy się nie zawiódł. Mamy na to mnóstwo dowodów, a od 25 października będzie ich jeszcze więcej. Nie mam wątpliwości. Zapraszam więc do diecezjalnego sanktuarium św. Józefa – zachęca do pielgrzymowania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama