Nowy numer 25/2018 Archiwum

Przybyli ułani… do sióstr

Są przekonani, że Maryja pomogła im wygrać nierówną bitwę, a Polsce odzyskać niepodległość. Dziękują za to w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP.

W niedzielę po święcie patronalnym sióstr niepokalanek do ich wałbrzyskiego domu przybyli ułani. To była już ich czwarta wizyta, jednak po raz pierwszy tak uroczyście celebrowana. W tym roku szkoła obchodzi bowiem 70-lecie istnienia. Kilku ułanów na koniach, w pełnej gali, przejechało z Książa ulicami Wałbrzycha do sióstr, gdzie uczestniczyli we wspólnej Eucharystii.

Ta historia zaczęła się 1919 r. kiedy Polska po latach niewoli dopiero kształtowała swą niepodległość. 14 Pułk Ułanów walczył pod Jazłowcem z sowietami (dziś teren Ukrainy), z kilkukrotnie większymi siłami nieprzyjaciela. Polacy odnieśli spektakularne zwycięstwo i nie dopuścili wroga do klasztoru sióstr niepokalanek w Jazłowcu. Po tym wydarzeniu NMP Jazłowiecka została patronką pułku, który przyjął nazwę Jazłowiecki. Jeszcze w trakcie walk jeden z żołnierzy, będąc przekonany o rychłej śmierci, poprzysiągł, że jeśli przeżyje, to na święto Niepokalanego Poczęcia 8 grudnia przyjedzie podziękować Maryi. Przeżył i tak jak obiecał, zimą w pełnym bojowym rynsztunku wyruszył w liczącą 130 km drogę ze Lwowa do Jazłowca. Rok później do niepokalanek pojechała cała sekcja ułanów. Tradycję kontynuowano do II wojny światowej. – To ważne, by młode pokolenie pamiętało o wydarzeniach, które stworzyły nasz etos narodowy – mówi Wojciech Błęcki, prezes Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma