Od 24 do 27 sierpnia już po raz 55. do tego kurortu zjechali artyści, by zaprezentować najbardziej znane utwory Stanisława Moniuszki. „Nowy Don Kiszot, czyli sto szaleństw” Aleksandra Fredry z oprawą muzyczną kompozytora czy oryginalna wersja „Halki” bez późniejszych zmian - to tylko niektóre z występów, które porwały słuchaczy.
Dodatkowo organizatorzy zatroszczyli się także o inne artystyczne atrakcje, a wśród nich kantatę „Widma” i sceny liryczne z dramatu Adama Mickiewicza „Dziady”, przedstawianą przez solistów i chór Wrocławskiej Orkiestry Barkowej Narodowego Forum Muzyki przy współpracy z Mariuszem Bonaszewskim.
Również sobotni tradycyjny Korowód Moniuszkowski, prowadzony przez Młodzieżową Orkiestrę Dętą Szkoły Artystycznej z Hronova, jak zwykle przyciągnął tłumy gapiów. Kreacje z XVIII i XIX wieku oraz tańce z tego okresu przygotowała natomiast grupa Spolek Panstva z Czech.
Więcej informacji na temat festiwal znajdziecie w najbliższym numerze świdnickiej edycji "Gościa Niedzielnego".











