GN 32/2018 Archiwum

Jezuskowi schronienie postawili

Trzeba kilku godzin pracy i sporo wysiłku, by szopka w kościele cieszyła oczy parafian.

Wkudowskiej parafii zwanej Zakrze szopkę w świątyni budują mężczyźni z parafii. Ich pracami kieruje ks. Edward Rostowski, proboszcz. Działać zaczęli o 19.00 w piątkowy wieczór. W kościele słychać gromkie okrzyki.

– Panowie, na trzy podnosimy. Raz, dwa, trzy! Razem – woła jeden z mężczyzn. Ksiądz proboszcz kieruje: – Bardziej w prawo, bardziej w prawo! Uważajcie! – Dwie godziny szukaliśmy najładniejszych choinek. Z księdzem proboszczem chodziliśmy po lesie, żeby znaleźć dwie najładniejsze. Proboszcz powiedział, że muszą mieć co najmniej 645 cm. Niższe nie wchodziły w grę – opowiada pan Adam, jeden z mężczyzn pomagających w ustawianiu drzewek. Ogromne świerki są już na swoim miejscu. Trzeba je jeszcze ubrać oraz ustawić szopkę. Prezbiterium w kościele św. Katarzyny jest bardzo małe, dlatego stajenka stoi w wyjątkowym miejscu, tuż przed ołtarzem. – To bardzo mi się podoba, ma taki transcendentalny wymiar. Pod ołtarzem jest Dzieciątko Jezus, a tuż nad Nim – Najświętszy Sakrament. Kiedyś czytałem książkę o św. Franciszku. W grocie, w której mieszkał z braćmi, żłóbek też był pod ołtarzem – mówi Wiesław Czapla, jeden z budowniczych. Pan Wiesław przekonuje, że co roku w szopce pojawia się coś nowego. – Na przykład od dwóch lat mamy nową figurkę Jezuska, którą przywieźliśmy z pielgrzymki do Ziemi Świętej. W tym roku mamy także nową gwiazdę – mówi. Konstrukcja szopki jest nowa, natomiast figurki mogą mieć nawet sto lat. – Na pewno były jeszcze za czasów ks. Gajewskiego. W 1960 roku miałem pięć lat, gdy zostałem u niego ministrantem. I wtedy one już były – opowiada pan Edward. Mężczyźni ustawili już konstrukcję szopki, wstawili do środka figurki. Trzeba jeszcze wyłożyć ją sianem, które podarował jeden z kudowskich gospodarzy. Po chwili stajenka jest gotowa. Ksiądz proboszcz idzie do zakrystii, gasi wszystkie światła. Nagle kościół rozbłyska światełkami choinkowych lampek. Mężczyźni, którzy budowali żłóbek – panowie Adam, Alojzy, Stanisław, Wiesław i Edward – z uznaniem patrzą na swoją pracę. Dochodzi godzina 22. Pora iść do domu. W Wigilię szopkę zobaczą wszyscy parafianie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma