Nowy numer 09/2020 Archiwum

Kiedy umiera dziecko

Pod takim tytułem odbyło się w kościele pw. św. Józefa spotkanie z pedagogiem, który uczył przeżywać tę żałobę.

Mamusiu, dlaczego płaczesz? Przecież powiedziałaś, że Magdusia jest w niebie – to pytanie naszego wnuka, kiedy nasza córka straciła z mężem córeczkę. Pamiętam też inne słowa: wiesz babciu, mamy aniołka w niebie, ona ma na imię Magdusia – mówiła wówczas nasza 3,5-letnia wnuczka.

Odpowiedziałam, że my z dziadziusiem pamiętamy, że ich jest czworo, tylko jedno jest w niebie – opowiadała 19 maja dr Wiesława Stefan, zaproszona na comiesięczne spotkanie. Prelegentka zwróciła uwagę, że trzeba przeżyć żałobę także po utracie nienarodzonego dziecka. – Powinniśmy to zrobić po stracie kogoś, kogo kochaliśmy lub nie zdążyliśmy powiedzieć, że kochaliśmy. Temat żalu jest mocno obecny w różnych kulturach. Państwo, tym, którzy przeżywają żałobę, daje wolne dni od pracy. Żal jest potrzebny, jest czymś naturalnym, pozwala na nowo związać się z życiem – mówiła, dając przykład rodziny, w której dzieci skarżyły się na rodziców, którzy nie mieli dla nich czasu, a kiedy jedno z nich umarło, matka godzinami przesiadywała na cmentarzu, mówiąc do grobu. Podkreślając rolę żalu, dodała, że niewypłakany, daje poczucie apatii, zgorzknienia, smutku, szarości i przygnębienia. W swoim wystąpieniu o przeżywaniu śmierci nienarodzonego dziecka prelegentka wiele miejsca poświęciła skutkom aborcji. Żal, poczucie winy, ale i syndrom odrzucenia to najważniejsze z poruszanych przez nią wątków. – Kiedy umiera dziecko w wyniku aborcji, jest to wydarzenie straty, wywołujące różne przeżycia, o których mówią kobiety – poczucie winy, myśli, że nie zasługują, by żyć. Opowiadają o próbach zakończenia własnego życia, koszmarach, bezsenności. Mają dużo złości w sobie. Potrzebują kogoś, kto pomoże im poradzić sobie z tą złością. W tym znaczeniu nie ma różnicy, w jaki sposób ginie dziecko. Matka zawsze potrzebuje wsparcia, nawet jeśli śmierć jest spowodowana wypadkiem samochodowym dorosłego już dziecka. Tak samo działa to w przypadku aborcji – tłumaczyła dr Wiesława Stefan. Po jej prelekcji ojcowie paulini zorganizowali wspólną modlitwę za matki, które utraciły swoje dzieci, aby doświadczyły uzdrowicielskiej mocy Miłości. Na spotkanie przybyło ponad 60 kobiet. Byli też mężczyźni, o których żałobie po stracie dziecka również mówiła prelegentka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama