Nowy numer 42/2018 Archiwum

Tajemnice odkrywali po zmroku

Sekrety kaplicy św. Jakuba oraz jedyna prezentacja dokumentów, które już nigdy więcej nie będą pokazywane w tym samym w stanie, w którym zostały odkryte – to były m.in. atrakcje tej nocy.

Wykłady, prezentacje i wystawy – Noc Kościołów to dla pasjonatów historii ziemi kłodzkiej nie lada gratka. W tym roku 23 czerwca w Kłodzku odwiedzający kościół pw. Wniebowzięcia NMP podążali szlakiem św. Jakuba. Pierwszy przystanek był w kaplicy pod jego wezwaniem.

W niej podczas dwóch wykładów zgromadzeni mogli dowiedzieć się, na czym polega praca konserwatorów zabytków oraz w jakim stanie była i jest obecnie kaplica. Uczestnicy usłyszeli opowiastkę o konserwatorze, który – – gdy 40 lat temu zajmował się renowacją – specjalnie niszczył wykonaną przez siebie pracę. – Na tym polegało sztuczne postarzanie. Fragmenty, które domalował, zniszczył, żeby wyglądały na starsze. Nie znaleźliśmy w dokumentacji nawet słowa na ten temat. Wykonaliśmy wiele badań, które pozwoliły nam określić zakres oryginału i ingerencji – tłumaczy dr Dorota Białek-Kostecka z Wydziału Konserwacji Dzieł Sztuki na ASP w Krakowie. Konserwator zwróciła również uwagę na wyjątkowość elementów kaplicy. – Jest to bardzo wysokiej klasy malowidło, szczególnie widać to w scenie ze św. Sebastianem. To przepiękny, swobodnie, ale precyzyjnie wykonany rysunek. Fragmenty, które pozostały, są bardzo dobrze zachowane, szczególnie na tej postaci. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz weszłam na rusztowanie i stanęłam przed św. Sebastianem, to byłam pod ogromnym wrażeniem. Pracując w różnych miejscach, chyba jeszcze nigdy nie miałam okazji restaurować czegoś podobnego. Szczególne wrażenie wywarły na mnie zachowane drobne szczegóły, jak czerwień ust czy kropli krwi – mówi konserwator. Niebywałym zainteresowaniem cieszył się również pokaz kaligrafii na pergaminie, który zaprezentował Dawid Hadar z Tel Aviv Museum of Art. Pokazał on zgromadzonym, jak wygląda oraz na czym polega sztuka pisania na pergaminie za pomocą pióra. – Gdy się pisze rytualnie, nie wolno używać stalówki. Nie wolno dotykać stalą pergaminu, bo stal przelewa krew, robi się z niej broń. Dlatego do pisania używano trzciny. Jest ona bardzo kapryśna i bardzo trudno nią pisać – wyjaśniał. Dodał, że badacze mają np. problemy ze zwojami znad Morza Martwego, bo są mieszanką różnych tekstów, które wcześniej nie były podzielone na rozdziały i mogły się mylić. O historii pielgrzymek do grobu św. Jakuba i o powstaniu kłodzkiej kaplicy pod jego wezwaniem mówił dr Arkadiusz Wojtyła. – Dlaczego Santiago de Compostela było takie popularne w średniowieczu? Ziemia Święta była już wtedy muzułmańska. Wiadomo, że pielgrzymi, zwłaszcza ci bogatsi, zostawiali w różnych kościołach czy kaplicach dotacje. Stolica Apostolska widząc to, chciała przekierować trochę to zjawisko na tereny zachodniej Europy. Na szlaku budowano różne karczmy, oberże, ale i nowe kościoły. Szlak jakubowy, a tak naprawdę powstająca sieć dróg, przyczynił się do rozwoju Europy – tłumaczył doktor. Uczestnicy tegorocznej Nocy Kościołów to przede wszystkim pasjonaci i osoby żywo zainteresowane historią ziem, na których żyją. – Domyślaliśmy się, że zbiory znajdujące się w archiwum jezuitów są ciekawe i pokaźne. Ale dopiero, gdy tu przyszliśmy i posłuchaliśmy przewodników, dowiedzieliśmy się, jak bardzo są cenne – przyznał Krzysztof Miszkiewicz, jeden z uczestników Kłodzkiej Nocy Kościołów.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy