Nowy numer 42/2018 Archiwum

Kapsuła czasu za organami

Za instrumentem odnaleziono kilkaset dokumentów. Większość ma ponad 100 lat.

Są wśród nich śpiewniki, gazety, modlitewniki, ale i prywatne listy. Proboszcz niewielkiego kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Głuszycy, wydając zgodę na wejście za organy i otworzenie stojącej tam szafy, z pewnością nie spodziewał się, że ściągnie na siebie uwagę największych krajowych serwisów informacyjnych.

Ani on, ani nikt inny nie spodziewał się, że pokryty grubą warstwą kurzu, nawet niespecjalnie ukryty mebel to prawdziwa kapsuła czasu. – Wydawałoby się, że wszystkie tajemnice i skrytki zostały przez eksploratorów odkryte, a tu cały czas kolejne miejsca w Głuszycy nas zaskakują! – mówi Roman Głód, burmistrz. Stojącą w niewielkim przesmyku między organami a ścianą kościoła szafę szczelnie wypełniają książki, śpiewniki, pojedyncze wydania przedwojennych gazet, a przede wszystkim korespondencja i notatki kolejnych kantorów działającego tu do końca II wojny światowej ewangelickiego chóru przykościelnego. Najstarsze z wydawnictw, śpiewnik, liczy aż 145 lat. – Mamy tu dokumenty z ostatnich 150 lat. Prawdziwą kapsułę czasu – mówi głuszycki propagator historii Grzegorz Borensztajn. – Mamy w tych książeczkach, śpiewnikach prywatne zapiski, rysunki, co jest częścią naszej historii. I to jest właśnie tożsamość miejsca. Trochę niewygodna, trochę niechciana, ale jakże prawdziwa. W środę 18 lipca, w obecności burmistrza, kamer i reporterów, dokonano pierwszego oficjalnego otwarcia szafy. Teraz dokumenty trafią do konserwatora zabytków, gdzie zostaną skatalogowane. Intencją burmistrza, proboszcza kościoła oraz Eweliny i Grzegorza Borensztajnów, którzy pierwsi dotarli do tego swoistego skarbca historii, jest, aby zawartość szafy pozostała na plebanii, dostępna dla turystów i zwiedzających w formie wystawy. – Teraz znalazcy będą musieli zgłosić to do konserwatora zabytków i to on podejmie ostateczną decyzję o tym, gdzie trafią dokumenty. Bardzo bym chciał, żeby zostały tutaj, w parafii – mówi burmistrz Głód.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy