Nowy numer 42/2019 Archiwum

Zostawili wszystko

– Upał dokucza na każdym kilometrze. Ale im trudniej się idzie, tym cenniejsze owoce przywozi się z Częstochowy – mówi Michalina.

Tegoroczna piesza pielgrzymka na Jasną Górę z diecezji świdnickiej wyruszyła pod hasłem: „Wolni w Chrystusie”. Temat nawiązujący do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości miał przede wszystkim skupić uwagę pątników na odrzuceniu tego, co złe. – Musimy sobie uświadomić, dlaczego utraciliśmy narodową niepodległość, i odejść od postaw, które się do tego przyczyniły. Powodem tej narodowej tragedii pod koniec XVIII w. było to, że wolność zamieniliśmy na swawolę, oderwaliśmy ją od prawdy i dobra narodowego.

Ekipy rządzące ówczesnej Polski wykorzystały dar wolności do szerzenia prywaty, anarchii, kłamstwa, pijaństwa i chaosu – przypominał bp Ignacy Dec 31 lipca w czasie Mszy św. rozpoczynającej wędrówkę głównego nurtu. Nakreślił również niebezpieczeństwo, które stoi na drodze do wolności dziś. – W dzisiejszej Europie zaostrza się konflikt między synami światłości a synami ciemności, walka dobra ze złem. Oczy wielu Europejczyków zwrócone są na nas, Polaków. Wielu patrzy i pyta: „Czy Polska wytrzyma? Czy nie ugnie się pod dyktatem tych, którzy z budowy deklarowanego nowego, lepszego świata wyeliminowali Pana Boga?”. Kłamstwo i zło przyoblekają się w szaty prawdy i dobra. To znana, często stosowana przez szatana metoda – wyjaśniał. O celu, który jest wart starań i zmagań, mówił natomiast bp Adam Bałabuch do pielgrzymów w Pieszycach i Ząbkowicach Śląskich, gdzie 1 sierpnia startował ostatni nurt diecezjalnej drogi na Jasną Górę. – Bóg jak dobry pedagog uczy człowieka sztuki odkrywania i zdobywania wartości, które stanowią dla niego skarb największy. Z perspektywy życia wiecznego taką wartością jest królestwo Boże, współuczestnictwo w wiekuistym szczęściu Trójjedynego Boga – nakreślał biskup pomocniczy diecezji świdnickiej. W tym roku drogę do celu najbardziej utrudniał pielgrzymom upał. Organizatorzy jednak zadbali, by dla nikogo nie zabrakło wody, a chwile na odpoczynek były wystarczająco długie. Również trasa była w miarę możliwości modyfikowana tak, by ścieżki na otwartym terenie zamienić na te zacienione, leśne. – W tym roku wyjątkowo ciężko mi się idzie. Duchota i żar słońca dokuczają na każdym kilometrze. Wiem jednak, że im trudniej się idzie, tym cenniejsze owoce przywozi się z Częstochowy. Większość z nas niesie ważne dla siebie intencje, więc chyba nikt się nie podda – uśmiecha się Michalina, która wędruje ze świdnicką pielgrzymką od 15 lat.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL