Nowy numer 33/2019 Archiwum

Książę postawił sobie pomnik

W katedrze w Świdnicy trwają remonty. Do ocalenia jest jednak o wiele więcej niż mury. Jakie skarby i zapomniane historie kryje w sobie jeden z najważniejszych zabytków miasta, dowiedzieli się uczestnicy edukacyjnego spaceru.

Wramach projektu „Poznaj księcia Bolka” Świdnicki Ośrodek Kultury zorganizował dwie wycieczki do miejsc, które związane są z postacią dawnego władcy. Uczestnicy pierwszej, która odbyła się 21 lipca, szukali z przewodnikiem śladów po dawnych obiektach należących do księcia. Uczestnicy drugiej 28 lipca zwiedzali kościół pw. św. Stanisława i św. Wacława.

Najwyższa wieża na Śląsku

Wnętrze tej gotyckiej świątyni ma dokładnie 60 m długości. Wypełnia je jednak tak wiele elementów architektonicznych i artystycznych, że nie sposób ich wszystkich opisać. Z takim wyzwaniem mierzy się jednak każdego dnia Mariusz Barcicki, przewodnik po świdnickiej katedrze, ale i całym mieście. Tym razem został poproszony, by pokazać rzeczy najmocniej związane z Bolkiem II Świdnickim. – Patriotyzm lokalny wyssałem z mlekiem matki. Cieszę się, że są tu osoby, które także interesują się historią piastowskiego miasta – witał kilkadziesiąt osób, które przybyły na spacer po katedrze 28 lipca. – Zanim wejdziemy do środka, muszę powiedzieć, że stoicie państwo przed jednym z najpiękniejszych klejnotów w koronie listy prezydenckich pomników historii. Kamień węgielny pod nim położył najprawdopodobniej Bolko II w 1330 r. i w ten sposób wystawił sobie najlepszy pomnik – podkreślał przewodnik. Dodał, że budowa świątyni trwała do 1488 r., kiedy to 6 września ukończono wznoszenie korpusu. Wieżę wykończono później, ok. 1570 roku. – Jest to najwyższa wieża na Śląsku i liczy dokładnie 101 m 43 cm. Na niej znajduje się najwyżej zawieszony dzwon w Polsce – wyjaśniał. Kierując się do środka, zwrócił jeszcze uwagę na ogromne gotyckie okno i gotycką figurę św. Anny Samotrzeciej. To jeden z niewielu elementów, które pamiętają czasy księcia. – Niestety, wiele z pierwotnych skarbów świątyni nie zachowało się do dziś. Najbardziej dotkliwy w skutkach był pożar w 1532 roku. 9 kwietnia ówczesny wójt miasta Glogisz wszedł z synem na wieżę, żeby uczcić zmartwychwstanie Pańskie. Wystrzelił ze znajdującego się tam działa, ale nie wiedział, że było ono wypchane materiałami, które po strzale spadły na dach kaplicy św. Józefa. Stamtąd zaczął się gigantyczny pożar, który strawił doszczętnie wieżę, na której roztopiło się 9 dzwonów, zawaliła się nawa główna, uszkodzone zostało to duże okno. Spłonęło też wiele gotyckich ołtarzy – wymieniał M. Barcicki.

Walczyć o to, co zostało

Pokazując kolejne części kościoła pw. św. Stanisława i św. Wacława, przewodnik przypominał, że w krytycznych momentach historii średniowiecznego zabytku zawsze można było liczyć na mądrych władców, którzy jak król czesko-węgierski Ferdynand I po pożarze w 1532 r. potrafili zwolnić miasto z podatków, by mogło odbudować świątynię. – Kościół posiada barokowe wyposażenie, co jest zasługą Johanna Riedla, który w 1692 r. już jako jezuita przybył do naszego miasta i został tu głównym reżyserem odpowiedzialnym za barokizację tej średniowiecznej bryły. Poświęcił się temu bez reszty. Nad wystrojem kościoła pracował 44 lata. Wszystko, co w tej świątyni jest, zostało zaplanowane według jego propozycji lub jest jego autorstwa. Wiele z tych rzeczy jest unikatowych na skalę Polski, a nawet świata, jak ołtarz św. Dyzmy, który poza Świdnicą znajduje się jedynie w Wiedniu – podkreślał oprowadzający. Będąc na chórze mieszczańskim, M. Barcicki pokazał również turystom drewniane elementy, które uległy zniszczeniu przez korniki i spadły z miejsca, w którym powinny się znajdować. Apelował też o wsparcie najważniejszego kościoła w diecezji świdnickiej i rozpoczętych w nim remontów. Na koniec zabrał zwiedzających do zakrystii i ogrodu. Muzeum Dawnego Kupiectwa na placu przed katedrą przygotowało również wystawę dotyczącą historii Bolka II. W ramach projektu odbyły się również gra miejska, koncert muzyki dawnej i inscenizacja teatralna.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL