Nowy numer 34/2019 Archiwum

Z rycerzem Bogarodzicy

W świdnickim kościele 
pw. Krzyża Świętego po raz kolejny spotkali się czciciele św. Michała Archanioła.

Na spotkanie 17 września przybył również o. Robert Ryndak, michalita, który jest propagatorem bractwa szkaplerznego św. Michała Archanioła.
Tym razem w swojej homilii zwrócił uwagę na związek wodza niebieskich zastępów z Niepokalaną.

– Św. Michał Archanioł bardzo kocha Maryję. Już nawet sam znak szkaplerza wyraźnie na to wskazuje. Kiedyś ktoś mnie zapytał, dlaczego znajduje się na nim wizerunek Matki Bożej. Choć sam nie umiałem odpowiedzieć, zacząłem szukać informacji na ten temat. Poprosiłem o pomoc tych, którzy zajmowali się zatwierdzeniem tego znaku, podpytywałem jednego z moich współbraci, który jest historykiem i sięgnął do pierwowzoru szkaplerza, jaki zatwierdził w Kościele papież Leon XIII. Okazało się, że na pierwszym szkaplerzu był wizerunek tylko św. Michała Archanioła. Dopiero później dodano do niego obraz Matki Najświętszej – przypominał.
– Kiedy najpiękniejszy z aniołów – Lucyfer – wypowiedział Bogu posłuszeństwo, to właśnie Michał opowiedział się za Bogiem. Podobnie jak Matka Boża. Diabeł nienawidzi Niepokalanej, co widać przy egzorcyzmach, w czasie których egzorcyści, próbując pomóc ludziom uwikłanym w zło, wzywają właśnie Maryję – wyjaśniał o. Robert.
Opowiedział też o spotkaniu, którego doświadczył w Częstochowie, w miejscu szczególnego kultu i czci Jasnogórskiej Pani.
– To było w lipcu. Przechadzałem się po alejkach i nagle podeszła do mnie pewna kobieta. Nie wiedziała, że jestem michalitą. Zaczęła opowiadać o tym, co przydarzyło się jej kilkanaście lat temu. Była wówczas w stanie błogosławionym. Poszła do lekarza i badania jednoznacznie wskazały, że są problemy z dzieckiem. Lekarz stwierdził wprost, że nic z tego nie będzie, i nakazywał dokonanie aborcji. Przekonywał, a nawet straszył tę kobietę. Z sercem rozdartym, między sugestiami lekarza a chrześcijańskim wychowaniem pojechała na Jasną Górę. Kiedy przekroczyła próg kaplicy z cudownym obrazem, wypłakała się przed Matką Bożą. Wychodząc, spotkała mężczyznę, który coś rozdawał. Dostała od niego obrazek św. Michała Archanioła. Kończąc opowieść, dodała, że dziś Michał jest już dorosłym człowiekiem. Jest zdrowy, szczęśliwy, silny. To właśnie wtedy na Jasnej Górze dostała odpowiedź w tym obrazku – wspominał michalita.
Spotkanie z nim odbyło się również we wtorek 18 września na Mszy św. porannej w tej samej świątyni.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL