Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wychowywać do braterstwa

Temat pomocy misjom wraca co jakiś czas jak bumerang. Dla świdnickich katechetek sprawa ta to jednak priorytet. Chcą, by dzieci wiedziały, że na końcu świata ich rówieśnicy potrzebują pomocy.

Kościół ze swej natury jest misyjny. Dlatego należy już od najmłodszych lat kształtować u dzieci wrażliwość na sprawę misji oraz ukazywać im piękno płynące z głoszenia Ewangelii. W tym roku tuż przed Niedzielą Misyjną zaprosiłam na spotkanie z uczniami naszej szkoły misjonarza, ks. Tadeusza Farysia, by w czasie katechezy opowiedział o swojej posłudze misyjnej na Wybrzeżu Kości Słoniowej –mówi Małgorzata Wawszczyk, katechetka.

W czasie katechezy ks. Tadeusz nawiązał do chrztu Polski i roli misjonarzy, jaką odegrali wówczas na ziemiach polskich. Pokazał, że w analogicznej sytuacji są dziś dzieci w Afryce, które nie znają Pana Jezusa. Opowiadał też o tym, jak wygląda ich codzienne życie w szkole i po zakończeniu nauki. Aby lepiej zobrazować rzeczywistość w krajach Afryki, misjonarz przyniósł ze sobą eksponaty, a wśród nich drewniany grzebień, ziarna kakaowca, łyżkę i instrument zrobiony z tykwy. Miał też stułę z afrykańskimi motywami i mnóstwo zdjęć afrykańskiego odzienia dla mężczyzny. Kapłan zachęcał dzieci do modlitwy oraz aktywnego promowania i wspierania misjonarzy. W odpowiedzi na apel dzieci wraz z katechetkami przygotowały w czasie warsztatów różańce, które w niedzielę 21 października rozprowadzały przy świdnickich kościołach. Udało się im zebrać ponad 430 zł, które zostaną przekazane na misje. Dodajmy, że ks. Tadeusz Faryś chętnie skorzysta z zaproszenia katechetów, księży i sióstr zakonnych, by opowiedzieć o misjach.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama