Nowy numer 33/2019 Archiwum

Umacnia miłość, daje odwagę

Znany ewangelizator ks. Michał Olszewski przekonywał kapłanów i siostry zakonne, że dzisiejszym uczniom Chrystusa brakuje odwagi, którą apostołowie otrzymali podczas zesłania Ducha Świętego.

Swoje rozważania rozpoczął od przypomnienia fragmentów mówiących o przyjściu trzeciej osoby boskiej (J 20,19-23; Dz 2,1-13). Zwrócił uwagę, że łączy je obecność wspólnoty naśladujących Jezusa. – Oba te wydarzenia miały miejsce „tam, gdzie przebywali uczniowie”. Autor używa tu słowa talmidim, które oznacza tych, którzy za swoim nauczycielem pragną chodzić, słuchać go, mówić jak on, myśleć jak on, a nawet odczuwać jak on. To był bardzo intymny i mocny związek – wyjaśniał, pokazując, że po zmartwychwstaniu Mesjasz nakazał uczniom iść na świat i czynić talmidim.

Przyznał też, że Duch Święty zstępuje na uczniów w momencie, kiedy oni są w lęku, chowają się przed prześladowcami. – Jezus udziela im swojego Ducha, chcąc naprawić w nich strukturę ucznia, naprawić w talmidim ich tożsamość. Po to, by ten lęk, który paraliżuje misję, ustąpił. Oni nie byli w stanie wypełnić posłannictwa – mówił. Odnosząc tę scenę do współczesnych realiów, zauważył, że w podobnej sytuacji znajdują się dzisiejsi naśladowcy Chrystusa. – Można odnieść wrażenie, że dzisiejszy świat jest niezwykle niespokojny i agresywny, zwłaszcza wobec chrześcijan. Mówiąc o tolerancji, jednocześnie chce stłamsić, odrzucić Dobrą Nowinę. Próbuje skłócić wiernych z duchowieństwem, stosując różnego rodzaju zabiegi. Jak nie filmem „Kler”, to wyciąganiem kolejnych sensacji. I my, podobnie jak uczniowie, choć znamy wartość tego, co głosimy, wycofujemy się – zauważył, dając przykłady księży, którzy chowają się po plebaniach. Czy ten strach jest uzasadniony? – Nie mamy się czego wstydzić. Wszyscy skończyliśmy porządne sześcioletnie studia filozoficzno-teologiczne, wielu z nas zna kilka języków, kończy dodatkowe fakultety. Mamy określone talenty i dary. I nawet gdybyśmy odseparowali całą rzeczywistość duchową, to te wszystkie rzeczy w świecie sprawiają, że ludzie robią karierę. A jak jeszcze do tego dodamy, że to jest tylko baza do tego, by głosić Bożą Ewangelię, to już całkiem nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów i wyjść z zamknięcia – dodał. Ewangelizator zachęcał do otwarcia się na działanie Ducha Świętego i Jego dary. – Jego moc pomogła w Wieczerniku apostołom odważnie wyjść z zamknięcia, zatem pomoże i nam. Jezus zapewnia nas również, że to On powie nam, co mamy mówić, w jaki sposób powinniśmy o nim świadczyć – podsumował. Spotkanie z kapłanami 15 listopada i siostrami zakonnymi 16 listopada odbyły się przy sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin i były pierwszą częścią V Ewangelizacyjnych Rekolekcji Diecezjalnych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL