Nowy numer 27/2020 Archiwum

Z całunem przez świat

Jeszcze przed rozpoczęciem Wielkiego Postu świecka misjonarka Anna Krogulska odwiedziła Bardo Śląskie. W planach są też kolejne miejscowości z diecezji świdnickiej.

W niedzielę 3 marca na wszystkich Mszach św. w sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary przy ołtarzu można było zobaczyć oryginalnych rozmiarów kopię Całunu Turyńskiego. Przyjechała z nim tutaj pani Anna, która od lat poświęciła swoje życie Bogu. – Kiedy miałam dziewięć lat, powiedziałam mojej koleżance, wychodząc z kościoła, że pojadę na misje. To pragnienie narastało we mnie, mimo iż nie interesowałam się życiem afrykańskich ludów. A kiedy słyszałam opowieści o misjonarzach, którzy tam przebywają, dziwiłam się że mają problemy i myślałam, że ja na pewno dałabym sobie radę. Kiedy przyszedł czas rozpoczęcia studiów, nagle wrócił głos z dzieciństwa. Znów zapragnęłam wyruszyć w dalekie kraje. Pukałam do różnych drzwi, jednak dopiero po ukończeniu studiów udało się wyjechać do pracy wśród Pigmejów Baka w Kamerunie – wspomina.

Po powrocie do Polski wciąż czuła pragnienie głoszenia Chrystusa. Nie wiedziała jednak jeszcze, w jaki sposób je realizować. Wszystko zmieniło się, gdy natrafiła na katechezę św. Jana Pawła II na temat Całunu Turyńskiego. – „W cichym przesłaniu całunu, człowiek słyszy echo Bożych słów. Uwierz w miłość Boga, największy skarb ludzkości, i broń się od grzechu, największego nieszczęścia ludzkich dziejów”. Spróbujmy i my przyjrzeć się tajemnicy płótna lnianego, które w oryginale jest bardzo cienkie. Ma 4,37 m długości i 1,11 m szerokości. Całun ma 2000 lat i jest dość mocno zniszczony – mówiła, pokazując białe ślady na kopii. Potem, wskazując kolejne ślady krwi, wyjaśniała ich pochodzenie, przywołując kolejne narzędzia służące do zadawania ran. Na koniec odniosła się też do duchowego znaczenia całunu. – Popatrz, tak potężne cierpienie, niewypowiedziany ból. Widzisz tu grymas bólu? On cię o coś oskarża, coś ci wypomina? Patrzy na ciebie tak, jakbyś był tym jednym, jedynym i mówi: zobacz, jak cię kocham! Popatrz, ile jesteś dla mnie wart! – podkreśliła.

Świecka misjonarka przez kolejne dni spotkań opowiada również o Chuście z Manopello i wizerunku Matki Bożej z Guadalupe. Można jej w naszej diecezji posłuchać jeszcze w Kudowie-Zdoju-Czermnej, parafii pw. św. Mikołaja w Świebodzicach i parafii pw. św. Anny w Ząbkowicach Śląskich.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama