Nowy numer 33/2019 Archiwum

Z raju jesteś i do raju wrócisz

W Środę Popielcową w parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Wałbrzychu rozpoczęły się rekolekcje z o. Adamem Szustakiem.

W homilii znany z internetu dominikanin przypomniał historię Oli, do której, jak sam się przyznał, nie pierwszy raz nawiązuje. – Mam taką znajomą pielęgniarkę, która pracuje w szpitalu psychiatrycznym w Kołobrzegu. I kiedy jestem w okolicy, staram się ją odwiedzić. Któregoś razu, po moim przyjeździe, powiedziała, że nie może mi teraz poświęcić czasu, ale zaraz przyjdzie, a w tym czasie towarzystwa dotrzyma mi Ola. Kiedy przyszła, okazało się, że jest pacjentką tego szpitala. Miała 25 lat. Usiadła obok mnie i zaczęliśmy rozmawiać. Cierpiała na wyjątkowy rodzaj nerwicy, którego nigdy wcześniej nie widziałem.

Ola miała nerwicę, którą można nazwać „nerwicą pomagania”. To wyszło w trakcie rozmowy, kiedy okazało się, że ona za każdym razem, kiedy próbowałem wstać, usiąść czy zrobić coś innego, chciała mi pomóc. Chciała za mnie wszystko robić. Wylądowała w tym szpitalu, ponieważ gdy ktoś jej nie pozwalał sobie pomóc, stawała się agresywna – opowiadał dominikanin. Po powrocie pielęgniarki zapytał ją o to, w jaki sposób pomagają Oli. Wówczas usłyszał coś, co wydawało mu się najoczywistszą rzeczą na świecie. – Trzeba Olę przekonać, że jest warta kochania nawet, jeżeli nikomu nie pomaga. Ona myślała, że jak będzie pomagać, to zasłuży na miłość. Że jak będzie coś dawać, to jej odpowiedzą miłością, a jak nie będzie nic dawać, to nie będą jej kochać. Widocznie tak było w jej domu, że musiała zasłużyć na to, by być wartościową – podsumował, twierdząc, że jest przekonany o tym, że 99 proc. obecnych w wałbrzyskiej kaplicy ma tę samą chorobę.

– Każdy z nas ma w sobie niepojęty głód tego, żeby być kochanym. Większość decyzji, które podejmujemy w życiu, sprowadza się do tego, żeby ktoś nas kochał – podkreślił. Potem odniósł się do rozpoczętego czasu Wielkiego Postu. – Rozpoczyna się on od czegoś bardzo dziwnego. Każdy z was, jeśli jest zaangażowanym katolikiem, myślał pewnie wczoraj albo dzisiaj nad postanowieniem na Wielki Post. I pewnie różne rzeczy powymyślaliście, bardziej lub mniej sensowne. I powiem wam, że żadna z tych rzeczy nie ma sensu. Ta Ewangelia nam pokazuje, że albo znajdziesz intymną, za zamkniętymi drzwiami, więź z Ojcem, albo to wszystko nie ma najmniejszego sensu – tłumaczył o. Adam Szustak. Zwrócił też uwagę na słowa wypowiadane przez kapłanów przy sypaniu popiołu na głowy wiernych. – Kościół nie sypie dzisiaj głów popiołem po to, żeby nam powiedzieć, że skończymy jak ten popiół. Trzeba wiedzieć, że to jedno zdanie to cytat z Księgi Rodzaju. Te słowa mówi Pan Bóg do Adama i Ewy, gdy ci opuszczają raj. I Pan Bóg mówi wtedy do nich, że z tej ziemi są i do tej ziemi wrócą, tzn. z raju wyszli i do raju wrócą. Na razie muszą wyjść, ale mają tam wrócić. I jasne, że to się dokona przez śmierć, ale nie o to w tym zdaniu chodzi. To zdanie jest jedną z pierwszych „ewangelii” w Piśmie Świętym, gdzie Pan Bóg mówi: wrócicie do raju, zrobię wszystko, żebyście wrócili do raju. A wiecie co było w raju? Każdego dnia po południu, gdy wiał wiatr, Adam chodził z Bogiem na spacery. Mówi o tym Księga Rodzaju, że Bóg przechadzał się z Adamem po raju. Czy wy czujecie tę bliskość? – pytał.

W odpowiedzi zachęcał do powrotu do bliskości z Bogiem. Przez kolejne dni o. Adam pokazywał zebranym tę drogę powrotną do Boga. O potrzebie jej szukania mówił ks. Marek Zołoteńki, proboszcz parafii. – Z ciekawością obserwowałem przybyłych na spotkania z o. Adamem wiernych. Większość z nich to niestety przyjezdni, na których widok dziwili się tutejsi mieszkańcy. Może liczba przybyłych samochodów sprowokuje niektórych z nich do odwiedzenia kościoła w czasie rekolekcji lub w ciągu całego Wielkiego Postu – wyraził nadzieję kapłan. Dodajmy, że tylko w ostatnich latach budującą świątynię wałbrzyską parafię odwiedzili m.in. o. John Bashobora czy ks. Dominik Chmielewski SDB. Za każdym razem kaplica pękała w szwach.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL