W homilii znany z internetu dominikanin przypomniał historię Oli, do której, jak sam się przyznał, nie pierwszy raz nawiązuje. – Mam taką znajomą pielęgniarkę, która pracuje w szpitalu psychiatrycznym w Kołobrzegu. I kiedy jestem w okolicy, staram się ją odwiedzić. Któregoś razu, po moim przyjeździe, powiedziała, że nie może mi teraz poświęcić czasu, ale zaraz przyjdzie, a w tym czasie towarzystwa dotrzyma mi Ola. Kiedy przyszła, okazało się, że jest pacjentką tego szpitala. Miała 25 lat. Usiadła obok mnie i zaczęliśmy rozmawiać. Cierpiała na wyjątkowy rodzaj nerwicy, którego nigdy wcześniej nie widziałem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








