Nowy numer 46/2019 Archiwum

Uczą pamiętać o walczących patriotach

Świdnicką siedzibę Civitas Christiana odwiedzili Eugeniusz i Ilona Gosiewscy. Opowiadają nam o tym, czym się zajmują w prowadzonym przez siebie stowarzyszeniu.

Ks. Przemysław Pojasek: Zacznijmy od początku. Jak i dlaczego powstało Stowarzyszenie Odra–Niemen?

Eugeniusz Gosiewski: Nasze stowarzyszenie istnieje od 2002 r., ale zostało utworzone w nieco innej formule, niż działa dzisiaj. Miało się wówczas zajmować kontaktami gospodarczymi między Polakami mieszkającymi nad Odrą a Polakami mieszkającymi na Białorusi, nad Niemnem. Jednak po tym, jak Związek Polaków na Białorusi stał się nielegalny, stowarzyszenie Odra–Niemen de facto przestało działać. W związku z tym spotkaliśmy się na walnym zebraniu w 2009 r., by podjąć decyzję o likwidacji stowarzyszenia.

Wówczas przyszło nam do głowy, że skoro od dłuższego czasu pracujemy już dla Polaków mieszkających na Kresach, wspieramy środowiska kombatanckie, robimy różnego rodzaju akcje, to dlaczego nie mielibyśmy tego robić pod szyldem stowarzyszenia? Zmieniliśmy zarząd, statut – w zasadzie wszystko – i od 2009 r. Stowarzyszenie Odra–Niemen działa w takim kształcie jak dziś. Dodam, że na początku zaczynaliśmy w kilka osób. Dzisiaj to się bardzo rozrosło. Obchodzimy w tym roku 10-lecie i liczymy 350 członków w ośmiu oddziałach. Do tego mamy ponad 1000 wolontariuszy, więc naprawdę jest to duża instytucja i mam nadzieję, że będzie nadal się rozwijać.

Ilona Gosiewska: Uzupełnię, że nie było tak spokojnie, jak mówi Eugeniusz. Było w tym dużo więcej dramatyzmu, ponieważ jeżdżąc we dwoje na Białoruś, widzieliśmy, jak jest. W czasie jednego ze spotkań usłyszeliśmy, że jest tam obecna pani Weronika Sebastianowicz, kombatantka. Niemal oszaleliśmy z radości, bo wydawało nam się, że nie ma już na Białorusi kombatantów. Okazało się, że ta kobieta jest niezwykła. Opowiedziała nam o Stowarzyszeniu Żołnierzy AK, które liczyło wówczas około 300 członków. Chcieliśmy im pomóc, więc zapytaliśmy, jak to możemy zrobić. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że ci ludzie nigdy nie dostali od nikogo paczek na święta. Zgodziliśmy się na zorganizowanie takich darów, choć we Wrocławiu początkowo nikt nam nie chciał pomóc. Kiedy natomiast udało się nam zmienić profil stowarzyszenia, okazało się, że chętnych do pomocy jest dużo więcej.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama