Nowy numer 42/2019 Archiwum

Wielkopostne zatrzymanie się nad relacją z Bogiem

"Stawać się mieszkaniem Boga" - to myśl przewodnia dnia skupienia, który poprowadził 30 marca ks. Janusz Michalewski, psycholog.

W Wyższym Seminarium Duchownym w Świdnicy osoby z różnych parafii i wspólnot przyglądały się swojej relacji z Panem Bogiem. Pomogły w tym pytania stawiane przez prowadzącego: czy tworzymy codzienną więź z Bogiem, czy potrafimy rzucić się w ramiona Kogoś, Kogo nie widzimy, Kogo nie doświadczamy empirycznie? A może nasze życie to ciągły lęk, że sobie nie poradzę, że o wszystko muszę zadbać sam?

- Ze strony Boga dostaliśmy już wszystko. Trudność leży po stronie ludzkiego serca, które nie potrafi zaufać Bogu. Może moja więź z Bogiem polega na pełnieniu czynów, składaniu ofiar, zachowywaniu przykazań? Może jestem tym, który w imię Jezusa czyni wielkie rzeczy, ale którego Jezus nie zna? - zachęcał do refleksji ks. Michalewski.

Odnosząc się do słowa Bożego, prowadzący przypomniał, że Biblia nie opowiada jedynie historii narodu izraelskiego, która jest daleka od współczesnego człowieka, ale opowiada o historii, która spotyka go niezależnie od rzeczywistości, w jakiej żyje. Czytając Pismo Święte, człowiek powinien wsłuchać się w to, co słowo Boże budzi w jego sercu.

Uczestnicy przeanalizowali postawę Marty. Przekonali się, że żadne „muszę” nie pochodzi od Boga. Mogli zobaczyć, że zaufanie nie jest naturalnym stanem człowieka, zwłaszcza gdy jest wewnętrznie zraniony. Prowadzący zwrócił uwagę, że rozczulanie się nad sobą prowadzi do uzależnień, a mylenie własnych myśli z faktami oddala człowieka od rzeczywistego świata. Ratunkiem jest więc obserwacja stanów wewnętrznych i częste odwiedzanie Bożego sanktuarium w swoim sercu.

Na podstawie doświadczenia Eliasza mogli zobaczyć, które stany wewnętrzne pochodzą do Boga. Stwórca przychodzi w „lekkim powiewie”. W sercu człowieka przemawia zawsze czule, bez miażdżących słów, zawsze z troską i miłością.

- Współczesny człowiek jest pochłonięty własnymi tworami i programami. Rządzą nim różne żywioły, w których nie ma Boga. Rozpacz, płakanie nad sobą, czarne myśli, lęki - to wszystko pochodzi od wewnętrznego telewizora, który przygniata nas i oskarża. Potrzeba, byśmy podjęli decyzję, kogo chcemy słuchać i za czyim głosem iść - stwierdził ksiądz psycholog.

Wielkopostny dzień skupienia przebiegał w ciszy i skupieniu. 

- Spotkanie pomogło mi zobaczyć, gdzie w moim sercu jest sanktuarium Boga, miejsce spotkania z Bogiem. Miejsce, do którego zawsze można pójść wtulić się w ramiona Ojca i zawierzyć Mu całą swoją biedę - mówiła jedna z uczestniczek spotkania.

Ksiądz dr Janusz Michalewski jest wykładowcą w Wyższym Seminarium Duchownym w Świdnicy oraz na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu. Prowadzi cotygodniowe spotkania za słowem Bożym oraz pracuje w Poradni Psychologiczno-Duszpasterskiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL