Nowy numer 46/2019 Archiwum

Kleryk też człowiek

Do dwóch dekanatów alumni ze Świdnicy udali się ze świadectwem swojego wyboru pójścia za Dobrym Pasterzem. O czym mówili?

Przede wszystkim o drodze swojego powołania, ale i też o życiu w seminarium, które opiera się nie tylko na modlitwie i studiowaniu teologii. – Staramy się, by klerycy w seminarium wykorzystywali swoje talenty, a jeśli to możliwe – rozwijali je. Stąd pomysł na agendy, które mają swoje miejsce w naszym domu.

Osoby z talentem muzycznym mogą rozwijać swoje umiejętności w chórze, scholi, zespole czy jako organiści. Mamy też swój teatr, archiwum audio-wideo, kronikę, redakcję seminaryjnej gazety czy drużynę piłkarską. Część kleryków bierze też udział w biegach czy innych formach sportu. Ważna jest dla nas nie tylko formacja duchowa czy intelektualna, ale i ta ludzka – podkreśla ks. Chlipała, rektor świdnickiego seminarium.

Najbardziej znaną grupą na zewnątrz wspólnoty jest zespół „The Clouds”. – Powstał w roku akademickim 2008/2009. I choć od tego czasu jego skład zmieniał się wielokrotnie, to nasi klerycy w dalszym ciągu z chęcią angażują się w jego funkcjonowanie. Wspólna pasja do grania i miłość do Pana Boga dały ziarno, z którego wyrósł dobry zespół – wyjaśnia jeden z kleryków. „The Clouds” ze swoją grą i śpiewem pojawiają się nie tylko na wewnętrznych imprezach, ale jeżdżą także z koncertami po szkołach, festynach parafialnych czy piknikach rodzinnych. – W trakcie koncertów klerycy animują również wspólną zabawę i dzielą się świadectwem swojego powołania – dodaje.

Drugim tak dużym przedsięwzięciem studentów świdnickiego WSD jest teatr. Głównym jego zadaniem jest przygotowanie przedstawień, które wystawia się na seminaryjnych uroczystościach, jak np. wspomnienie św. Mikołaja. – Najczęściej przybliżają one postawę konkretnej osoby i jej relację względem Pana Boga, dlatego chcemy je pokazywać innym. Czasem są to nastolatki na rekolekcjach w seminarium, a czasem poza nim. Niekiedy udaje nam się trafić do wyjątkowej publiczności, jak ta w ośrodku szkolno-wychowawczym, w którym byliśmy w tym roku – wspomina Emil Dudek, który aktualnie jest odpowiedzialny za seminaryjny teatr.

Równie artystycznymi, ale nieco mniej rozrywkowymi agendami są: chór i schola. Od pierwszego roku studiów adepci mają zajęcia z muzyki, na których są wyłapywane największe muzyczne talenty. Oni zwykle, także z zamiłowania do muzyki, trafiają do scholi, którą prowadzi diakon Mateusz Grzegorczyk, pełniący także przez wiele lat formacji funkcję organisty. Pozostałych, którzy mają zdolności muzyczne, prowadzi w chórze pani Marta Moneta. Grupy śpiewają zwykle podczas liturgii, ale zdarzają się im również występy w czasie wigilijnej kolacji czy innych równie ważnych wydarzeń.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama