Nowy numer 29/2019 Archiwum

Odszedł dobry mąż, ojciec i pracodawca

Ostatnie pożegnanie Bogdana Kokocińskiego miało miejsce w kościele pw. św. Mikołaja. Obecność prawie 50 kapłanów i wypełniona po brzegi świątynia to zdaniem bp. Ignacego dowód jego wielkości.

Hierarcha wyraził to już na początku liturgii, której przewodniczył 22 maja. W homilii przybliżył życiorys zmarłego (więcej na swidnica.gosc.pl). – Dziś żegnamy tego dobrego męża i szlachetnego ojca rodziny. Żegnamy go w postawie serdecznej modlitwy. Dziękujemy Bogu za tyle dobra, które przekazał przez niego. Modlimy się o przyjęcie go do grona świętych ojców w niebieskim domu – mówił. Więcej o zasługach Bogdana Kokocińskiego mówili składający na końcu Mszy św. kondolencje.

– Kochający mąż i ojciec, energiczny przedsiębiorca, doskonale radzący sobie w czasach pomyślnych i trudnych. Dusza towarzystwa. Człowiek z ugruntowanymi chrześcijańskimi zasadami. Takim zapamiętają Bogdana przyjaciele, znajomi oraz ci, którzy spotkali się z nim choćby raz, korzystając z usług zakładu poligraficznego Kokot vel. Kokociński. Takim zapamiętamy go my, duchowni, którzy byliśmy z nim zaprzyjaźnieni, którzy korzystaliśmy z usług jego firmy. Odszedł od nas człowiek nieprzeciętny, tyle twardy, co czuły i wrażliwy. Widzieliśmy, jak bardzo był zatroskany o rodzinę, jak zależało mu na wychowaniu piątki swoich dzieci na dobrych i wartościowych ludzi. Przeżywał ich niepowodzenia, cieszył się sukcesami. Zawsze z ogromnym szacunkiem mówił o swojej żonie Marii, która była dla niego, jak podkreślał, wielkim oparciem.

Drugą rodziną pana Bogdana byli pracownicy jego drukarni. Zawsze troszczył się o ich potrzeby. Jedną z jego naczelnych zasad jako właściciela firmy było wypłacanie pensji o czasie i dbanie, aby każdy miał możliwie najlepsze warunki pracy. Choć mocno zanurzony w świecie biznesu, był człowiekiem wiary, który nigdy nie ukrywał swoich przekonań religijnych – wspominał ks. J.Gorczyca. Zabierający głos w imieniu rodziny ks. M. Kopko zapewnił natomiast, że rozpoczęte przez zmarłego dzieło poligraficzne będzie kontynuowane.

– Chciałbym kilka słów skierować do drukarzy, którzy pracują w firmie Bogdana Kokocińskiego, bo sam jestem drukarzem. Dziękuję wam za dotychczasową pracę i wierzę, że teraz pod przewodem syna Wojciecha będziecie kontynuować dzieło Bogdana – wyrażał nadzieję kustosz krzeszowskiego sanktuarium.

Głos zabrał również J.Dudzik z Agencji Rozwoju Regionalnego, który zapowiedział, że ukaże się specjalny numer miejscowego czasopisma poświęcony wspomnieniom o zmarłym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL