Nowy numer 46/2019 Archiwum

Zawsze miał czas

Zmarły kapłan znany był z tego, że nikomu nie szczędził uwagi i poświęconych godzin.

Uroczystości pogrzebowe ks. Józefa Michalskiego odbywały się w dwóch miejscowościach. 16 września żegnano go w parafii pw. Świętych Piotra i Pawła w Wałbrzychu, a dzień później odprowadzono na miejsce spoczynku w Budzowie.

Wszystko dlatego, że emerytowany kapłan ostatnie lata spędził na wałbrzyskim Podzamczu.

– Kiedy przyszedłem do tej parafii jako wikariusz, w drzwiach przed plebanią przywitał mnie ks. Józef, starszy już ksiądz, którego kapłaństwo przez 5 lat mojej posługi w Wałbrzychu zawsze mnie fascynowało. (…) Trzeba podkreślić, że był to kapłan cichego i pokornego serca. Człowiek wielkiej siły. Przez te 6 lat naszej przyjaźni, a szczególnie gdy pojawiła się choroba, nie usłyszałem od niego ani jednego słowa, że jest źle. Kiedy dowiedzieliśmy się, że choroba się rozwija, że po kilkukrotnym przewróceniu się ks. Józef ma połamane żebra i że musi to strasznie boleć, ani razu nie usłyszeliśmy, że bolało. Chodził po kolędzie i nic nam nie powiedział. Bogu dziś dziękujemy jako kapłani, którzy tu pracowali i nadal pracują, że był naszym „aniołem stróżem”. Zawsze o nas dbał. Wieczorem sprawdzał, czy drzwi są pozamykane, czy jest wyłączone ogrzewanie. Był tym, który pierwszy zawsze siedział w konfesjonale – mówił w czasie eksporty ks. Dominik Wargacki, były wikariusz parafii pw. Świętych Piotra i Pawła w Wałbrzychu.

To wszystko potwierdzili także proboszcz i miejscowy dziekan. – Chciałbym dziś podziękować ks. Józefowi za to wspólne kapłańskie życie w dekanacie Wałbrzych Zachód. Jestem tu krótko, bo dopiero trzy lata, ale o. Józef na wszystko miał czas. Miał czas, by z każdym się spotkać, przybyć na odpust, do konfesjonału. Zawsze chętnie przyjeżdżał służyć penitentom, a kiedy inni księża uciekali do swoich obowiązków, ks. Józef mówił „ja ci dospowiadam, możesz być spokojny” – mówił ks. Jan Gargasewicz.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama