Nowy numer 50/2019 Archiwum

Budują Dom Pokoju

Jest ich 75, w większości nie znają się nawzajem, ale robią to samo – modlą się o pokój w ludzkich sercach i na świecie.

Potrzeba założenia takiej grupy zrodziła się dokładnie cztery lata temu. Po powrocie z Medjugorja ks. Paweł Pleśnierowicz zachęca ludzi, by modlili się w intencji pokoju.

– Bardzo go potrzebujemy, bo żyjemy w codziennym zabieganiu, ciągłej konkurencji miedzy sobą, kto jest lepszy. Kiedy mamy pokój w sercu, inaczej patrzymy na problemy – mówi założyciel Wspólnoty Domu Pokoju.

Główną patronką formacji jest Królowa Pokoju. To za Jej pośrednictwem członkowie proszą w polecanych intencjach. Na drugą patronkę wybrali św. s. Faustynę. – Codziennie, w dogodnym dla każdego momencie dnia, odmawiamy Koronkę Pokoju. To stara chorwacka modlitwa. Zaczyna się od „Wierzę w Boga”, potem siedem razy „Ojcze nasz”, „Zdrowaś, Maryjo” i „Chwała Ojcu”. Na końcu jest wezwanie „Królowo Pokoju, módl się za nami”. To jedyne zobowiązanie członków wspólnoty. Modlimy się za siebie nawzajem oraz w nadesłanych intencjach – informuje ks. Paweł.

Ludzie proszą w ważnych dla nich sprawach. Od błogosławieństwa w dniu urodzin, przez pokój w sercu przed operacją, do prośby o uzdrowienie z nowotworu matki spodziewającej się dziecka czy o dobrą śmierć. Wspólnota nie ocenia ani osób, ani intencji. Jej członkowie cieszą się z owoców modlitwy, bo nierzadko po czasie przychodzi wiadomość, że operacja się udała lub ktoś wyzdrowiał.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama