Nowy numer 44/2020 Archiwum

Boży kapłan się żegna

Przez ponad 30 lat ks. Witold Wojewódka służył świebodzickiej dzielnicy najpierw jako wikariusz, a później jako proboszcz. Ze względu na chorobę ustąpił z urzędu.

Dziękując mu za zbudowanie nie tylko materialnej świątyni, ale i duchowego Kościoła w Świebodzicach, bp Ignacy Dec celebrował Mszę św. w jego intencji 24 listopada.

W homilii, nawiązując do uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata, ordynariusz diecezji przypomniał, że królowanie Jezusa nie ma charakteru politycznego. – Uświadamiamy sobie, że Chrystus z krzyża króluje przez pokorę, prawdę i miłość. Właśnie na krzyżu ta miłość osiągnęła swój punkt szczytowy. Pan Jezus wypełnił słowa, które wypowiedział: „Umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował” – mówił bp Dec.

Mówiąc następnie o przynależności do wspólnoty Kościoła, odniósł się do zasług ks. Wojewódki, dotychczasowego proboszcza parafii pw. Matki Boskiej Królowej Polski. – Dzisiaj dziękujemy za pasterza, który poświęcił waszej parafii ponad 30 lat, a przez 28 był proboszczem. Wiecie, że musi trochę podreperować swoje zdrowie, ale jest jeszcze młody, więc do emerytury ma daleko – uśmiechał się biskup. – Jest budowniczym nie tylko tego, co widzialne, ale przede wszystkim wspólnoty waszych serc. Zadbał o kościół, żeby był piękny, sprowadzając obraz Matki Bożej czy ostatnio organy. Przebudował dach i wieżę kościelną, reaktywował cmentarz parafialny, organizował ciekawe pielgrzymki do miejsc świętych. Podkreślacie też w rozmowach, że jest wspaniałym spowiednikiem, organizatorem, ale nade wszystko Bożym kapłanem – wymieniał.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama