Nowy numer 43/2020 Archiwum

Bp Ignacy Dec: – Nie wypaczajmy pojęć!

Podczas dorocznego spotkania opłatkowego dla lokalnych przedstawicieli mediów ordynariusz mówił o poprawności politycznej jako swoistej formie cenzury i zmianie znaczenia używanych słów.

W poniedziałek 20 stycznia w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego hierarcha przywołał głośną w ostatnich dniach historię dr hab. Ewy Budzyńskiej, socjologa z Uniwersytetu Śląskiego, która stanęła przed uczelnianą komisją dyscyplinarną za wypowiedzi dotyczące rodziny, aborcji i homoseksualizmu.

– To jest właśnie typowy przykład poprawności politycznej. To jest nowa forma cenzury. Za komunizmu była inna forma cenzury, bardzo wyraźna. Ta jest inna, bardzo sprytna – komentował biskup. Dodał, że nowa cenzura robi wszystko, by zmienić znaczenie słów takich jak demokracja, tolerancja, wolność; czy nazywając dziecko pod sercem matki płodem. – Tworzy się przez to wrażenie, że płód nie jest jeszcze człowiekiem. W depeszach m.in. Polskiej Agencji Prasowej możemy przeczytać o usunięciu płodu, wadach płodu. Mamy tu do czynienia z przeniesieniem myślenia o człowieczeństwie na płaszczyznę myślenia o hipermarkecie, w którym wadliwy produkt można zwrócić przez reklamację. Tak następuje uprzedmiotowienie ludzkiej godności – podkreślał bp Dec. Po zakończeniu Mszy św. klerycy przedstawili jasełka. Była też okazja do złożenia sobie życzeń i wspólnych rozmów przy posiłku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama