Nowy numer 48/2020 Archiwum

Cudze chwalicie, swego nie znacie

Z głową w chmurach albo częściej – z nosem w telefonach komórkowych przemierzamy ścieżki wytyczone codziennymi obowiązkami, nie zwracając większej uwagi na dobrze znane nam miejsca. A gdyby tak zatrzymać się na chwilę i spojrzeć z innej perspektywy?

Grzegorz Senderecki, autor książki „Przewodnik po Polsce z filozofią w tle”, odnalazł sposób, aby zaciekawić swoją publikacją nie tylko turystów, ale także mieszkańców opisywanych przez siebie miejscowości.

W drugim tomie, wydanym w bieżącym roku nakładem wydawnictwa Novae Res, autor wybrał się w podróż po terenach Dolnego Śląska. Pojawiają się w nim m.in. Świdnica, Wałbrzych, Szczawno-Zdrój, Bielawa, Pieszyce, Strzegom czy Bolków. Książka jest apoteozą codzienności. Okazuje się, że to, co dobrze nam znane, na co w ferworze codziennych obowiązków nie zwracamy uwagi, co stanowi dla nas tylko miejski pejzaż, może być impulsem do rozmyślań o rzeczach najważniejszych. Przewodnikowa forma, opisy zabytków, przytoczone historie i opowieści o znanych ludziach mieszkających na tym terenie to tylko pretekst do zadumy nad istotą religii, pracy, wychowania czy natury człowieka. To największy atut książki, jednoznacznie odróżniający ją od klasycznych przewodników. I tak przy okazji zwiedzania świdnickich świątyń pisarz snuje refleksję na temat istoty religii, przypominając myśli śląskiego filozofa i teologa Friedricha Schleiermachera: „Religią jest przedstawienie wszystkich wydarzeń w świecie jako działań Boga, wyraża to ich związek z nieskończoną całością”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama