Nowy numer 43/2020 Archiwum

Wchodzę w nowe zadania bez lęku

O pierwszych wrażeniach, planach na przyszłość i spojrzeniu na Kościół, także ten lokalny, mówi bp Marek Mendyk, nowy ordynariusz diecezji świdnickiej.

Ks. Przemysław Pojasek: Jakie są pierwsze wrażenia Księdza Biskupa po przybyciu do Świdnicy?

Bp Marek Mendyk: Muszę przyznać, że bardzo mi się tu podoba. Jestem pod wrażeniem wszystkiego. Jakkolwiek w Świdnicy bywaliśmy na różnych uroczystościach, wydarzeniach, to najczęściej byliśmy wprowadzani do pomieszczeń bardzo oficjalnych jak katedra, dom biskupi czy seminarium. Teraz, kiedy mogłem zobaczyć całą kurię, poznać pracowników i doświadczyć ich życzliwości, zrozumiałem, jak wiele zrobił mój poprzednik. Jestem mu za to niezwykle wdzięczny.

Zresztą nie ukrywam, że bp Ignacy Dec był i jest dla mnie ogromnym autorytetem od wielu lat, jeszcze zanim został biskupem. Czasem się złościł, kiedy na spotkaniach kursowych jako senior rocznika, witając go, mówiłem, że jest naszym nauczycielem i mistrzem. Ale to zawsze był wyraz tego, co my, księża święceni w 1987 r., czujemy. Posługiwanie u boku takiego biskupa to dla mnie ogromny zaszczyt i poczytuję to sobie za wielki honor, że mogę się odwdzięczyć za lata formacji kapłańskiej. Cieszę się, że będę mógł też współpracować z bp. Adamem, którego znam od najmłodszych lat. Jeszcze w seminarium budowałem się jego postawą, jego ogromną wrażliwością wiary, miłości, zrozumienia i otwartości. Ale też postrzegania rzeczywistości, w której żyjemy. Jak się ma takich współpracowników – a myślę także o pracownikach świdnickiej kurii: księżach, siostrach zakonnych i osobach świeckich – to mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że wchodzę w nowe zadania bez lęku.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama