Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pan Andrzej gra już na niebiańskiej liturgii

Od samego początku istnienia parafii wspierał swojego proboszcza jako organista. Zmarli tego samego dnia.

Andrzej Falkiewicz przez 23 lata posługiwał jako organista w parafii Najświętszego Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej w Strzegomiu.

Odszedł do wieczności 30 czerwca br. na skutek obrażeń, jakich doznał podczas wybuchu pyłu węglowego w zakładzie wypalania cegieł w Jaroszowie, gdzie pracował. – Właściwie wraz z ks. Markiem od samego początku tę parafię wspólnie stawiali na nogi. Był niezwykle charyzmatyczny i energiczny. Ludzie bardzo go lubili, a on potrafił pobudzać ich do śpiewu – mówi Łukasz Lesiów, który wraz z żoną przez 13 lat prowadził w parafii scholę i ściśle współpracował z panem Andrzejem. Pamięta go, jak wraz z bratem tworzył weselną kapelę, która w latach 80. nie miała sobie równych. Później całą swoją muzyczną pasję realizował już jako organista.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama