Nowy numer 48/2020 Archiwum

Z nadzieją i troską

O problemach braku katechetów i potrzebie katechezy parafialnej mówi bp Marek Mendyk, były przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

A co z osobami słabo wierzącymi bądź zupełnie niewierzącymi, które też przychodzą na katechezę?

Warto pamiętać, że nauczanie religii – poza wymiarem katechetycznym – ma także swój szczególny wymiar humanistyczny i kulturowy. Wprowadza bowiem w historię i kulturę, zarówno duchową, jak i materialną Polski i Europy. Nie da się bowiem dobrze zrozumieć historii, kultury, literatury czy sztuki bez znajomości chrześcijaństwa. Warto też pokazać osobom niewierzącym znaczenie wychowawcze i społeczno-kulturowe katechezy.

W wielu miastach, chociażby takich jak Świdnica czy Wałbrzych, z roku na rok brakuje coraz więcej katechetów. Czym to wytłumaczyć?

Widać to również w innych, dużo większych miastach, gdzie są duże szkoły. Powodów jest kilka. W moim przekonaniu głównym problemem są pogłębiające się trudności w tego typu pracy. Nauczyciele nie są już tak szanowani jak dawniej. Szkoła staje się miejscem, w którym odsłaniają się wszelkie trudności, z którymi zmaga się młode pokolenie Polaków. Obserwujemy poważny kryzys wychowania. Niepokoi fakt, że nauczyciele i wychowawcy czują się coraz bardziej bezsilni w obliczu problematycznych czy wręcz patologicznych zachowań młodych ludzi. Dzieje się tak pomimo tego, że coraz częściej mają do pomocy pedagogów i psychologów szkolnych. To wszystko pewnie sprawia, że młodzi, utalentowani, wykształceni nauczyciele boją się szkoły.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama