Nowy numer 48/2020 Archiwum

Z nadzieją i troską

O problemach braku katechetów i potrzebie katechezy parafialnej mówi bp Marek Mendyk, były przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

W wielu szkołach w diecezji świdnickiej nie ma zajęć z etyki. Podobnie wygląda to w wielu miejscach w kraju. Jak to wpływa na udział w katechezie?

Podczas rozmów w Ministerstwie Edukacji wiele razy zwracaliśmy uwagę na pilną potrzebę organizowania w szkołach zajęć z etyki. To znaczy, że uczniowie, którzy nie uczęszczają na lekcje religii, powinni być przypisywani do zajęć z etyki. Dzisiaj pozostawia się im wybór: albo religia, albo etyka, albo nic. To nie jest dobre rozwiązanie. O ważności przedmiotu, jakim jest religia i etyka w wychowaniu, mówi się coraz głośniej w dyskusjach dyrektorów szkół, pedagogów, zwłaszcza w kontekście pojawiających się poważnych problemów wychowawczych w szkołach. Przywracając ścisłą alternatywę: religia lub etyka, daje się rodzicom oraz uczniom wyraźny sygnał, że obowiązek udziału w zajęciach o charakterze aksjologicznym jest czymś niezwykle ważnym z punktu widzenia wychowania i przyszłych życiowych wyborów człowieka.

Czego chciałby Ksiądz Biskup życzyć katechetom?

Życzę wszystkim katechetom, także tym w diecezji świdnickiej, pogody ducha i przekonania, że głównym Sprawcą katechezy jest Duch Święty. To On troszczy się o to, co mamy mówić, jak mamy się odnaleźć w sytuacjach – po ludzku – nie do rozwiązania. Niech codzienna modlitwa do Ducha Świętego pomaga w ponownym odkryciu pięknej misji, jaką podejmujemy, wypełniając posługę Słowa w Kościele. Nie jesteście sami! Jest z wami Ten, który powiedział o sobie: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata!”.• przemyslaw.pojasek@gosc.pl

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama