Gość Radomski 43/2020 Archiwum

Z Maryją pod krzyżem

Wszystko tu jest jak na Golgocie. Góra, krzyż, Matka Boża i garstka ludzi oddanych Chrystusowi. Tak rodzi się Kościół przez duże „K”.

Choć parafię erygowano zaledwie 10 lat temu − 26 czerwca 2010 roku − dekretem biskupa Ignacego Deca, nie sposób wymienić rozmaitych inicjatyw, które się tu działy. A wszystko w niewielkiej kaplicy, która pełni funkcję tymczasowego kościoła.

Jej historia również jest ciekawa. Działkę bowiem wraz z budynkiem dawnej świetlicy w 1976 roku zakupili państwo Jan i Emilia Palmowie, a po śmierci męża pani Emilia sprzedała teren parafii. Po wielu trudnościach 12 kwietnia 1977 roku uzyskano zgodę na zmianę przeznaczenia budynku na „punkt katechetyczny z zastosowaniem praktycznym”.

Plan adaptacji budynku wykonał inż. Edward Krasowski, a wystrój wnętrza zaprojektował ks. prof. Fedyk. Już od 1977 roku w kaplicy w Konradowie we wszystkie niedziele odprawiane były Msze św. Od 2010 roku w tej kaplicy gościli m.in. o. John Bashobora, o. Adam Szustak czy ks. Dominik Chmielewski. Wszyscy oni prowadzili rekolekcje, które miały pomóc nie tylko ożywić zaangażowanie ludzi w życie parafii, ale i zebrać pieniądze na budowę świątyni. W 2013 roku bowiem ziemię pod stworzenie ośrodka duszpasterskiego kupił ks. Marek Zołoteńki, pierwszy proboszcz parafii, za prywatne oszczędności. Dzięki zaangażowaniu niewielkiej grupy ludzi udało się 22 lipca 2015 roku ruszyć z budową kościoła przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 2 w Szczawnie-Zdroju. − Jak w każdej parafii, również u nas jest grupa osób bardziej zaangażowanych. Widzę, że właściwie trudno wśród uczęszczających do kościoła wiernych znaleźć jednostki mające konsumpcyjne podejście do parafii. Rośnie wśród nas świadomość potrzeby tworzenia więzi świeckich z księdzem i konieczności dawania świadectwa jako wspólnoty wiary wobec religijnie obojętnych i nastawionych wrogo – zauważa proboszcz.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama