Nowy numer 43/2020 Archiwum

Przypominał o pokorze

W świdnickim seminarium o. Tomasz Tlałka OSPPE w czasie drugiego dnia spotkania mówił o potrzebie uznania własnej ograniczoności, unikania wywyższania się i chwalenia.

Podjęty przez paulina temat był kontynuacją wcześniejszego, dotyczącego pychy. O ile pierwszy był oparty na rozważaniach św. Bernarda z Clairvaux, o tyle drugie zagadnienie odnosiło się do 12 stopni pychy z Reguły św. Benedykta.

– Święty Bernard miał powiedzieć, że o pokorze nie będzie pisał, bo się na niej kompletnie nie zna, ale na pysze zna się znakomicie… Nie wiem, jak księża, ale ja na tych stopniach pychy widziałem się osobiście. Zawsze jednak możemy wrócić do punktu „zero”, w którym możemy podjąć decyzję o tym, w którym kierunku chcemy pójść. Czy chcemy, by życie Chrystusa spełniło się w nas, czy nie? Czy chcemy się upodobnić do Niego, czy nie? – wprowadzał w konferencję 8 września. Następnie prezentował i omawiał kolejne stopnie, dając przykłady z życia kapłańskiego.

Cytował także św. Benedykta, który opisuje najwyższy stopień pokory: – „Przeszedłszy wszystkie owe stopnie pokory, mnich dojdzie wkrótce do tej miłości Boga, która, jako doskonała, usuwa precz lęk. I co poprzednio tylko z obawy wypełniał, tego wszystkiego będzie teraz przestrzegał bez żadnego trudu, z przyzwyczajenia, niejako w sposób naturalny, już nie ze strachu przed piekłem, lecz z miłości do Chrystusa, bo nawykł już do dobrego i znajduje radość w cnocie. Oto, co przez Ducha Świętego zechce Pan objawić łaskawie w słudze swoim oczyszczonym z błędów i grzechów”. W kaplicy seminaryjnej słuchało go kilkunastu księży z diecezji świdnickiej. Gościnie był obecny również bp Marek Mendyk, który dziękował kapłanom za ich troskę o swoją duchową formację.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama