Nowy numer 43/2020 Archiwum

S. Łucja dała dzieciom kawałek nieba

W kościele św. Jana Chrzciciela bp Adam Bałabuch przewodniczył obrzędom pogrzebowym zmarłej dyrektor Zakładu Leczniczo-Opiekuńczego dla Dzieci.

W środę 9 września kapłani, zakonnicy, siostry zakonne oraz bliscy zmarłej odprowadzili s. Łucję na miejsce spoczynku. Pogrzeb odbył się miesiąc po jej śmierci. – Miłość nie patrzy tylko na siebie, nie jest egoistyczna, ale potrafi dostrzegać obok siebie drugiego człowieka.

Miłość, kiedy jest dzielona z innymi, ofiarowana innym, przynosi człowiekowi radość. (…) To miłość skłania do tego, by głodnych nakarmić, spragnionych napoić, chorymi i niepełnosprawnymi się zaopiekować i przyjąć ich do przygotowanego dla nich domu – mówił w homilii bp Adam Bałabuch. Dalej wyjaśniał, że przykład takiego życia znajdujemy w Maryi, która całkowicie w życiu i śmierci należała do Pana. Jej serce wypełniała miłość, która skłoniła Ją do włączenia się w zbawcze plany Boga. – Siostra Łucja poszła drogą Maryi, wstępując do Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, gdzie odkryła, jak cudownie jest należeć do Chrystusa i służyć z miłością Jezusowi w braciach i siostrach, szczególnie tych najmniejszych, dotkniętych chorobą i niepełnosprawnością. Do tej postawy dorastała w rodzinie mała Eugenia, bo takie miała imię otrzymała podczas chrztu św., pod czułą troską swoich rodziców – wspominał, przytaczając życiorys zmarłej siostry i przykłady jej ofiarnej służby dzieciom.

Dodał także, że ci, którzy przyjeżdżali do Ośrodka Leczniczo-Opiekuńczego dla Dzieci w Piszkowicach, mogli dzięki s. Łucji i jej współpracownikom dostrzec kawałek nieba na ziemi. – Dostrzegali je w miłości i służbie s. Łucji i jej współpracowników do chorych i niepełnosprawnych dzieci. Dostrzegali niebo w uśmiechu i radości dzieci, które mogą doświadczać, że są kochane i nie są same. Jeżeli ktoś nas zapyta: „Czy widziałeś niebo?”, to możemy odpowiedzieć: „Tak, w miłości, która dzięki s. Łucji zakorzeniła się w sercach sióstr, pracowników i dzieci tworzących szczególny dom w Miszkowicach” – podkreślał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama