Nowy numer 43/2020 Archiwum

Święto muzyki w Szczawnie-Zdroju

To jeden z trzech najstarszych festiwali muzycznych w Polsce. Przez cztery dni można było podziwiać wykonania utworów kompozytora związanego ze Szczawnem, a także innych twórców.

Jak mówi Maciej Kieres, dyrektor artystyczny festiwalu, tak zestawiony program pozwoli jeszcze bardziej uświadomić sobie wielkość tego kompozytora. Jego ambicją jest, aby wszystkie cztery instrumenty, na których za swojego życia grał H. Wieniawski, zostały zaprezentowane podczas kolejnych edycji festiwali.

W ubiegłym roku przed publicznością wystąpił skrzypek z Holandii, który posiada jeden z tych instrumentów. W tym roku był planowany występ szwajcarskiego muzyka, który miał grać na skrzypcach Wieniawskiego zdeponowanych w filharmonii w Zurychu, jednak zmiana terminu wydarzenia pokrzyżowała te plany. – Mamy jeszcze dwa instrumenty. Jeden z nich ma muzyk z Filharmonii Bostońskiej. Jestem z nim w kontakcie i wyraża chęć przybycia na festiwal. Czwarty instrument jest przechowywany w sejfie ze skrzypcami P. Czajkowskiego w Muzeum Instrumentów w Moskwie. To wysokie progi, nie wiem, jak te skrzypce od nich wydobyć – dodaje z uśmiechem. Festiwal był również okazją do upamiętnienia zasłużonego dla rozwoju festiwalu, zmarłego w sierpniu br., Józefa Wiłkomirskiego. Koncert inauguracyjny zagrany przez stworzoną przez niego Filharmonię Sudecką poświęcony był jego pamięci, a koncert finałowy jak co roku został nagrany i będzie transmitowany przez TVP3 Wrocław.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama