Nowy numer 43/2020 Archiwum

Maryja pomaga przylgnąć do Jezusa

Przedłużeniem patronalnego święta górniczego miasta była Msza św. i procesja do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. To wokół niego od dekady służą księża kanonicy.

O roli kapituły mówił już na początku homilii bp Marek Mendyk, przewodniczący liturgii 16 września. – Swym duchowym wpływem ma ona oddziaływać na religijno-moralny i duszpasterski kształt naszego miasta i całego regionu wałbrzyskiego.

Dzisiaj pragnę z całego serca podziękować księżom kanonikom, nie tylko za ich zaangażowanie i udział w pielęgnowaniu i kultywowaniu piękna liturgii, ale przede wszystkim za ich wrażliwość wiary i miłosierdzia wobec osób zamieszkujących ten obszar diecezji świdnickiej – mówił biskup diecezjalny. Odnosząc się do usłyszanego wcześniej słowa Bożego przypomniał, że zwykle przy krzyżu skazańca gromadziło się sporo gapiów z miasta. – Znamienne, że św. Jan – autor Ewangelii – wspomina tylko o najbliższej rodzinie. Nie mówi o innych. Pomija z pewnością obecnych na Golgocie arcykapłanów i lud – bo przecież i oni musieli tam być. Mówi tylko o osobach najbliższych Jezusowi – zauważył, wyjaśniając, że mogło to być spowodowane podkreśleniem wyjątkowego momentu przekazania Maryi jako matki Janowi, a co za tym idzie także Kościołowi. – Jeśli przyjmiemy Ją tak, jak to uczynił „umiłowany uczeń”, wtedy Maryja pomoże nam przylgnąć do Jezusa i uwierzyć, że On umiłował nas do końca. Aż do śmierci – ofiary złożonej z siebie samego. To właśnie pod krzyżem Pan Jezus stworzył nową więź, która obejmuje wszystkich wierzących w Chrystusa. Stajemy się Jego rodziną, Maryja staje się naszą Matką. Dlatego idziemy do Niej ze wszystkim, tak jak idzie się do mamy – podkreślał, dając przykłady spraw, w których niezbędna jest matczyna pomoc.

Nawiązując do przeżywanego w Polsce X Tygodnia Wychowania, wezwał do „budowania więzi” w domach, we wspólnotach. – Chodzi o to, by tak uczyć się żyć, aby każdego dnia coraz bardziej i pełniej stawać się człowiekiem otwartym na innych. Co to znaczy? To znaczy, bym żył, pracował, działał i myślał jak człowiek, po ludzku – myśląc nie tylko o sobie, ale o innych; budując dobre relacje z innymi, pomagając sobie nawzajem. Bez zwierzęcych instynktów: po prostu – jak człowiek – dodał bp Mendyk, zauważając, że okazując ludziom dobro i miłość, swoim przykładem uczymy ich dobra i miłości. Po Mszy św., w której wzięli udział kanonicy wałbrzyskiej kapituły kolegiackiej, samorządowcy, przedstawiciele miejscowych wspólnot i organizacji, wszyscy udali się w procesji do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej z jej figurą.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama