Nowy numer 8/2021 Archiwum

Słowo Boże na wyciągnięcie ręki

– To jest dla mnie spotkanie – tak o bibliodramie mówi Magdalena Minkina. Podkreśla, że ważna jest kolejność: najpierw z Panem Bogiem, potem ze sobą, a na końcu z drugim człowiekiem.

W Piśmie Świętym zapisana jest historia nie tylko Izraela, Jezusa czy pierwotnego Kościoła. To by było zdecydowanie za mało. Pismo Święte to historia każdego człowieka. Bo chrześcijanie nie są ludźmi księgi, lecz żywego Słowa, które daje życie.

Nie ma Go tu!

Magdalena Minkina pierwszy raz zetknęła się z bibliodramą na rekolekcjach. To były krótkie, 2-godzinne warsztaty. Kiedy usłyszała, że do odegrania będzie scenka o spotkaniu z Jezusem przy grobie, siedziała jak na szpilkach, aby pierwsza zgłosić się do odegrania roli Marii Magdaleny. Bo to właśnie ona, która pierwsza spotkała zmartwychwstałego Chrystusa i której On tak wiele darował, była postacią biblijną bliską sercu Magdy. Towarzyszyła jej od wielu lat i nie wyobrażała sobie, że może zagrać kogoś innego. Albo coś innego, na przykład drzewo. Bo i rola drzewa jako symbol ogrodu, w którym było złożone ciało Jezusa, była do obsadzenia. Kiedy Magdalena, która była Marią Magdaleną, weszła do ogrodu i zobaczyła, że jest pusty, powiedziała: „Nikogo tu nie ma”. Po wszystkim, podczas omawiania scenki, usłyszała, że dziewczyna grająca drzewo poczuła się pominięta. To miało być spotkanie z Bogiem, a było zetknięciem się z negatywnymi uczuciami innych uczestników. Jednak do spotkania Magdaleny z Mistrzem w tej scenie też doszło. Rozpoczęło ono proces jej wewnętrznego uzdrowienia, ale emocje drugiej osoby pozwoliły jej, już po czasie, głębiej wniknąć w siebie.

– Wcześniej nie umiałam tego nazwać. Miałam w sobie jakiś żal, że pominęłam tę dziewczynę, ale teraz widzę to tak, że często nie zauważam w swoim życiu drobnych rzeczy, które są istotne – mam co jeść, mam gdzie mieszkać – opowiada.

Tym bardziej miejsce i czas, w których odbywają się wydarzenia biblijne, mają ogromne znaczenie. A czasami wiele informacji zawartych w Piśmie Świętym jest jakby ukrytych i drugoplanowych, co nie znaczy, że nieistotnych. W Biblii, jak w każdym tekście literackim, istnieje warstwa, której znaczenie wykracza poza podstawową treść, a przecież Biblia nie jest jedynie literaturą, lecz żywym słowem Boga, w którego świetle można zobaczyć sens wydarzeń własnego życia. A żeby dostrzec to, co w danym tekście jest nieoczywiste, trzeba to sobie wyobrazić.

– Wchodząc w rolę, którą będę odgrywać, chcę oczami tej postaci spojrzeć na to, co działo się w tej scenie, aby mieć doświadczenie opisywanego momentu. To pobudza moją wyobraźnię – zobaczyć drogę Jezusa do Jerozolimy, jak się zgubił w świątyni, jak Maryja szła do Elżbiety przez góry, czy też moment zwiastowania. W tym spotkaniu z aniołem jest sporo emocji nieopisanych słowami. Jest napisane, że Maryja rozważała słowa anioła, ale nikt nie wie, czy trwało to godzinę, czy całą noc. Wyobrażenie sobie tego nie jest po to, żeby odgrywać tę scenkę jak w teatrze, ale żeby zobaczyć to wydarzenie ze szczegółami od środka. Wcześniej nie wpadłam na to, że ma jakieś znaczenie fakt, że Jezus ukazał się Marii Magdalenie w ogrodzie – dodaje.

Sama nie ma własnych dzieci, ale kiedy zdarza się jej zajmować dziećmi znajomych czy rodzeństwa, robi właśnie to samo – wchodzi w rolę „rodzica”. Nadal jest dla nich ciocią, nie każe mówić do siebie „mamo”, ale dzięki temu doświadczeniu poznaje, nie będąc rodzicem, czym jest rodzicielstwo. To doświadczenie wykracza poza sferę intelektualną. Trudno komuś wytłumaczyć, jak to jest być mamą. Trzeba to po prostu przeżyć. – Mogę przeżyć i zobaczyć, z czym ci rodzice się mierzą na co dzień. Nie chodzi o wiedzę, bo każdy wie najlepiej, jak będzie wychowywał swoje dzieci, ale rzeczywistość okazuje się inna. W bibliodramie wchodzenie w rolę nie jest chowaniem się za maską, jak w teatrze, ale jest właśnie takim doświadczeniem. Chodzi o to, żeby doświadczyć słowa – dodaje.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama