Nowy numer 23/2021 Archiwum

Zbiórka na remont

Od dwóch tygodni Jakub Moneta prowadzi zrzutkę, dzięki której można pomóc w renowacji organów świdnickiej katedry.

Zbiera jednak nie bezpośrednio na instrument, ale na wydanie autorskiej płyty, która będzie cegiełką do mającego się odbyć w najbliższych latach remontu. – Organom daleko obecnie do doskonałości, wymagają przy tym od grającego pewnych umiejętności i czasami sprytu przy operowaniu ich różnego rodzaju urządzeniami, ale w zamian potrafią odwdzięczyć się niezwykle ciepłym i majestatycznym brzmieniem. Niestety, z roku na rok stan instrumentu widocznie się pogarsza, m.in. coraz bardziej odczuwalne są ubytki w ilości podawanego do piszczałek powietrza, co spowodowane jest nieszczelnościami w układzie i zbyt małym silnikiem. Jego strój ulega destabilizacji, a w drewnianych elementach widoczne są także ślady działalności drewnojadów. Wymienione usterki i wiele, wiele innych wymagają podjęcia jak najszybszych działań w celu powstrzymania postępującej degradacji, przywrócenia pełnych możliwości brzmieniowych i zachowania dla przyszłych pokoleń tego niezwykle istotnego, nie tylko dla Świdnicy, zabytku muzycznego – wyjaśnia szesnastolatek.

Zakłada, że koszt jednostkowy wytworzenia płyty przy nakładzie 1000 sztuk to około 10 zł, a przy 2000 – 7,5 zł. Potrzebne jest więc od 10 do 15 tys. zł. Przy sprzedaży krążka za ok. 20 zł uda się pozyskać dla katedry dwa razy więcej funduszy. Wyjaśnia też, skąd to zainteresowanie instrumentem. – Dzięki życzliwości i przychylności gospodarzy katedry świdnickiej od kilku lat mam możliwość akompaniowania podczas liturgii. Pierwszy raz grałem podczas niedzielnych Mszy św. w lipcu 2017. Organizuję tam też koncerty. Te doświadczenia pozwoliły mi odkryć niesamowity potencjał organów katedralnych. Należą one do grona największych i najcenniejszych w Świdnicy, a wybudowane zostały przez znaną i uznaną na całym świecie, nieistniejącą już świdnicką firmę organmistrzowską Schlag & Söhne. Instrument ten odznacza się wyjątkowymi walorami brzmieniowymi, a umiejscowiony jest w świątyni nazywanej często perłą Dolnego Śląska, która od roku 2018 znajduje się na liście polskich Pomników Historii – dodaje Jakub Moneta.

Młody muzyk zdaje sobie sprawę, że to jedynie kropla w morzu potrzeb, ale uważa, że każdy grosz jest ważny. Dotychczas udało mu się zebrać prawie 2,5 tys. zł.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama