Nowy numer 23/2021 Archiwum

Pożegnali Bożą kucharkę

Gotowała u bp. Józefa Pazdura, ale i w kilku innych placówkach prowadzonych przez siostry elżbietanki.

Od jakiegoś czasu służyła swoją pomocą w zakrystii parafii pw. św. Jerzego i MB Różańcowej w Wałbrzychu. Tam też pożegnał ją 27 kwietnia bp Ignacy Dec w asyście zaprzyjaźnionych księży i licznie zgromadzonej służby liturgicznej.

– Siostra Maria Sylwia pracowała na kilku placówkach. Po pierwszych ślubach posługiwała w kuchni domu prowincjalnego we Wrocławiu, od 1995 r. jako intendentka na placówce w Henrykowie, która znajdowała się w wyznaczonych pomieszczeniach seminarium. Tam też w latach 1998–2001 była przełożoną konwentu. Następnie wróciła do domu prowincjalnego, a w 2007 r. została przeniesiona do rezydencji bp. Józefa Pazdura i tam była przełożoną wspólnoty sióstr do 2015 r. Po śmierci księdza biskupa oficjalnie zamknięto placówkę. Stamtąd s. Sylwia trafiła do Sobótki, Szprotawy, a od 24 lutego 2020 r. była przełożoną w Wałbrzychu-Białym Kamieniu. Tu posługiwała jako zakrystianka – mówił biskup.

Powołując się na świadectwa najbliższych współpracowników, ale i osobiste obserwacje we wrocławskim seminarium czy w rezydencji bp. Pazdura, zwrócił uwagę na szczególne cechy zmarłej siostry zakonnej.

– Ze swoich zadań na wyznaczonych placówkach starała się wywiązywać w miarę możliwości jak najlepiej. Kochała modlitwę i doceniała wartość życia duchowego. Lata posługi i zaangażowanie się w wyznaczone obowiązki przeplatały się z różnymi problemami zdrowotnymi. W ostatnim czasie bardzo się nasiliły. Musiała być przewieziona do szpitala, gdzie otrzymała fachową pomoc medyczną. Pogarszający się stan zdrowia wskazywał na powagę choroby. Siostry ze wspólnoty poprosiły kapłana z posługą sakramentalną. 21 kwietnia została odwołana do wieczności – przypomniał ostatnie chwile s. Sylwii.

Słowa kondolencji wyrazili również kapłani i przełożona prowincji wrocławskiej. Po nich zebrani odprowadzili zmarłą siostrę na miejsce spoczynku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama