Nowy numer 38/2021 Archiwum

Piękno zapisane w nutach

Cykl prezentacji organowych „Z muzyką przez wieki” jest nie tylko ucztą dla ucha i ducha, ale też świetną okazją do poznania wnętrza i budowy organów.

Spotkania mają na celu zebranie funduszy na remont i konserwację organów znajdujących się w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Kamieńcu Ząbkowickim, które powstały w I poł. XIX w.

Jak tłumaczy proboszcz parafii, miejscowość ma długą i bogatą tradycję muzyczną. – Te spotkania są powrotem do korzeni, ponieważ nasza świątynia przed wiekami słynęła z wielkiej kultury muzycznej. W XVII i XVIII wieku opaci cysterscy utrzymywali orkiestrę, która ubogacała życie tego miejsca. Jej poziom był tak wysoki, że specjalnie dla naszej świątyni pisano utwory wykonywane wyłącznie tutaj. Lato muzyczne 2021, które tak bogato się zapowiada, jest powrotem do świetności kulturalnej, muzycznej, do naszego dziedzictwa. Dziś możemy spotkać się z prawdziwym pięknem zapisanym w nutach – mówił ks. Wojciech Dąbrowski, zdradzając, że do comiesięcznego cyklu zostały włączone dwa dodatkowe koncerty, będące częścią nowego muzycznego festiwalu im. Marianny Orańskiej.

6 czerwca za kontuarem usiadł Łukasz Przepióra, który od 20 lat jest organistą w parafii Narodzenia NMP w Lądku-Zdroju. Na skrzypcach i kotłach akompaniowała mu młoda parafianka z Kamieńca Ząbkowickiego Weronika Poprzeczka. Pomiędzy wykonywanymi utworami przybliżana była historia muzyki organowej i zasady działania instrumentu. – Organy mają bardzo złożoną budowę. Kiedy organista naciska klawisze, otwiera dopływ powietrza do odpowiadającej mu piszczałki, dzięki czemu wydobywa z instrumentu najróżniejsze dźwięki. Wydaje się to proste, ale organy są najbardziej skomplikowanym i rozbudowanym instrumentem muzycznym, nazywanym królem instrumentów. Szczyt budownictwa organowego nastąpił w okresie baroku. W XIX wieku do budowy organów wprowadzono kolejne ważne udoskonalenia, usprawniono mechanizm powietrzny i sposób operowania manuałami. Dziś muzyka organowa dynamicznie się rozwija, a na koncertach organowych grywa się utwory zarówno wielkich kompozytorów przeszłości, jak i utwory współczesne – opowiadał Emil Koprzak, jeden z inicjatorów wydarzenia.

Ciekawostką była możliwość zajrzenia do środka szafy organowej. Z kamerą w ręku oprowadzał po niej parafialny organista Jan Jakimiszyn, tłumacząc zasadę działania traktury, czyli mechanizmu pozwalającego przenieść dźwięk z klawiszy do piszczałek. Słuchacze dzięki obrazowi wyświetlanemu na ekranie mogli z bliska zobaczyć budowę okazałego instrumentu, ale też podziwiać pracę, jaką wkłada organista przy wykonywaniu utworów.

Kolejne spotkania odbędą się 4 lipca i 22 sierpnia o godz. 16, natomiast koncert finałowy 12 września wykona dr Piotr Rojek, dziekan Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama