Nowy numer 38/2021 Archiwum

Łączy ich pasterz

Choć oficjalnie to dwie różne placówki, mają tego samego proboszcza i jedną siedzibę. Cel też jest wspólny – zbawienie.

Mowa o parafii św. Floriana i św. Józefa w Olbrachcicach Wielkich i parafii św. Marii Magdaleny w Tarnowie. Obie wsie mimo bogatej historii od lat się wyludniają.

W konsekwencji brakuje tutaj młodych, choć ci, którzy zostają, stanowią jedną wielką rodzinę. Na jej czele stoi ks. Stanisław Jendykiewicz, który jest tu od 10 lat.

– Mamy w Olbrachcicach trzy róże różańcowe, a w Tarnowie – pięć. Tworzą je zarówno kobiety, jak i mężczyźni. W obu parafiach są też ministranci, którzy posługują przy ołtarzu również w czasie Mszy św. z sakramentem małżeństwa oraz pogrzebowych. Róże zajmują się też przygotowaniem świątyni do Eucharystii czy nabożeństw, ponieważ w żadnym z kościołów nie ma zakrystianina. W Olbrachcicach pomaga im w tych obowiązkach żeńska służba ołtarza, na którą też zawsze można liczyć. Warto podkreślić obecność Czcicieli Bożego Miłosierdzia, którzy w każdą niedzielę przed poranną i południową Mszą św. odmawiają Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Znaczący udział w życiu parafii św. Floriana i św. Józefa ma również straż pożarna, która dzieli z parafią w Olbrachcicach patrona. Strażacy angażują się we wszystkie wydarzenia, które mają miejsce w wiosce. Biorą udział w odpustach, procesjach Bożego Ciała, podczas których niosą baldachim, i w innych uroczystościach. Nie zapominają o parafii także w codziennych gospodarczych sprawach. W tej materii duży udział mają też rodzice ministrantów, członkowie róż różańcowych. Dzięki temu udało się tutaj naprawdę wiele zrobić. Za mojego poprzednika ks. Wiesława Raka rozpoczął się remont wieży kościoła, pokrycie jej blachą i otynkowanie. W zeszłym roku natomiast położyliśmy nowy dach na kościele. Nie inaczej jest w Tarnowie, gdzie wspaniale układa się współpraca z radą parafialną i radą sołecką. W ostatnich latach położono nowy dach na kościele, otynkowano wieżę, a w planach jest już nowa elewacja świątyni – relacjonuje ks. Jędykiewicz, który podkreśla gorliwość parafian, braku niechęci do Kościoła i fakt, że w czasie wizyty duszpasterskiej przyjęło go 100 proc. wiernych.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama