Nowy numer 38/2021 Archiwum

Przez milczącą ofiarę miłości

Po roku próby s. Maria Danuta Helizanowicz złożyła czasowe śluby. W samotności stara się żyć w miłości do Boga i bliźniego.

Każdego 15. dnia miesiąca wierni parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nowej Rudzie-Słupcu gromadzą się w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, by modlić się o ustanie pandemii i błogosławieństwo dla mieszkańców miasta i jego okolic.

Tym razem jednak zgromadzili się wokół s. Danuty, która podczas Mszy św. złożyła pierwsze czasowe śluby pustelnicze.

– Od maja ubiegłego roku siostra mieszka przy sanktuarium i omadla ziemię noworudzką, ale i całą diecezję świdnicką. Dziś złoży pierwsze śluby, dlatego przybył do nas ks. Marek Korgul, wikariusz biskupi, którego serdecznie witam. Jest on w diecezji odpowiedzialny za przedstawicieli życia konsekrowanego, a dziś jest także delegatem biskupa, przed którym siostra złoży śluby czasowe – mówił ks. Krzysztof Iwaniszyn, proboszcz, witając także pozostałych duchownych i zebranych wiernych.

„Przez milczącą ofiarę miłości i modlitwę pragnę jednoczyć się ze Zbawicielem w Jego trwodze konania i śmierci na krzyżu. Wraz z bolejącym i współczującym sercem Maryi, Matki Boga i Odkupiciela, Matki członków Chrystusa, pragnę przyprowadzać ludzkość do przebitego serca Jezusa, do źródła odkupienia. Otrzymałam siebie samą od Boga po to, by ostatecznie oddać się Mu. Poprzez podjętą formę życia pustelniczego pragnę jeszcze ściślej całkowicie ofiarować się Trójjedynemu Bogu i zjednoczyć się z Nim” – cytował regułę życia siostry wikariusz biskupi, dodając, że każdy pustelnik ma obowiązek taki statut osobowy przedłożyć do zatwierdzenia miejscowemu biskupowi.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama