Nowy numer 42/2021 Archiwum

Za krzyżem zaczyna się niebo

Szli drogą męki Chrystusa, a jednak radośni.

W święto Podwyższenia Krzyża Świętego ulicami Strzegomia przeszła Droga Krzyżowa, której celem była Góra Krzyżowa, najwyższe wzniesienie Wzgórz Strzegomskich.

Spora grupa strzegomian wyruszyła od bazyliki pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, w towarzystwie harcerzy trzymających w dłoniach płonące pochodnie. Zatrzymując się przy kolejnych stacjach – kamiennych krzyżach ustawionych przy ulicach miasta – modlili się w intencji odnowienia swojej relacji z Chrystusem po trudnych pandemicznych doświadczeniach. – Potrzebne jest nam przebudzenie, zasłuchanie się w Pana Boga. Główną intencją jest, abyśmy spróbowali z Nim na nowo pochodzić, porozmawiać i usłyszeć, co chce do nas powiedzieć – mówi Agnieszka Lesiów ze wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym „Arka”. To właśnie ta wspólnota, kojarząca się raczej z radosnym uwielbieniem, odpowiadała za organizację nabożeństwa, jednak – jak przekonuje kobieta – wrześniowe święto jest dobrą okazją, żeby przypominać sobie, skąd wypływa źródło każdej radości. – Gdyby nie krzyż i śmierć Zbawiciela, nigdy nie moglibyśmy cieszyć się i prowadzić uwielbienia. Ten moment przypomina nam, skąd się wzięła nasza radość. Nauczyłam się, by patrząc na cierpienie, dostrzegać, co jest za krzyżem. Za krzyżem zaczyna się niebo! Krzyż ma dwie strony. Na jednej widzisz umęczonego Zbawiciela, ale druga strona pokazuje, że On umarł po to, aby otworzyło się niebo dla ciebie – dodaje.

Nabożeństwo poprzedziła Msza św., podczas której ks. Adrian Fajkowski przekonywał, że podobnie jak biblijnych Izraelitów Bóg chce uwalniać człowieka z niewoli. – Węża na pustyni podwyższono w kontekście konkretnego zagrożenia życia ludzkiego. Tak jak każdy, kto popatrzył na węża, odzyskiwał zdrowie, tak my jesteśmy dzisiaj zaproszeni, aby pośrodku naszego życia, pośrodku naszego cierpienia postawić krzyż Jezusa Chrystusa. Pierwsze, co mamy uczynić w chwili cierpienia, to spojrzeć na Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego pośrodku naszego życia. To jest najskuteczniejsza metoda, by zwyciężać. Im bardziej więc cierpisz, tym bardziej patrz na krzyż – zachęcał opiekun Odnowy w Duchu Świętym. On też przygotował rozważania odczytane w trakcie drogi przez przedstawicieli rożnych wspólnot z obu strzegomskich parafii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama