Nowy numer 39/2022 Archiwum

To, co najbardziej łączy

Sztab ludzi zaangażowanych w organizację i przygotowanie zaplecza, gościnni mieszkańcy odwiedzanych miast i wsi oraz uśmiechnięci bracia i siostry – wszyscy świadczą o prawdziwej miłości.

O wyjątkowości sierpniowej wędrówki do Częstochowy mówił 8 sierpnia u jej celu bp Marek Mendyk.

– Gdy ktoś pyta pielgrzymów, dlaczego decydują się na pielgrzymkowe trudności, zazwyczaj odpowiadają, że chcą spotkać się z Bogiem oraz z drugim człowiekiem. Nic w tym dziwnego, bowiem wzajemna pomoc oraz wsparcie, często w najmniej oczekiwanym momencie, łączy najbardziej. A jeśli do tego wszystkiego dodamy modlitwę, śpiew i dobrą zabawę (wszystko oczywiście we właściwych proporcjach), otrzymamy to, co czyni pielgrzymowanie naprawdę czymś wyjątkowym. Czymś, co ładuje akumulatory na cały rok – podkreślał biskup świdnicki.

Zauważył, że wśród pielgrzymów możemy spotkać lekarzy, prawników, żołnierzy, dorosłych i dzieci, osoby duchowne oraz świeckich. Dodał, że nie ma takiego zawodu, który nie miałby swoich przedstawicieli w pielgrzymkowych grupach. Co więcej, często zdarza się, że niektórzy z nich, zwłaszcza lekarze i pielęgniarki, decydują się wykorzystać swoje umiejętności, by nieść bezinteresowną pomoc innym pielgrzymom.

– Dziękuję wam, siostry i bracia, że część swojego wakacyjnego odpoczynku i urlopu poświęcacie na te rekolekcje w drodze, na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę. Dziękuję, że szukacie sposobu na pogłębienie życia duchowego, aby zbliżyć się do Pana Boga; by odkryć, jak On działa w codziennym życiu. Czynicie to przez Maryję, prosząc Ją o wsparcie, o wyjednanie łaski wiary głębokiej, wiary, która się nie lęka; wiary, która czyni cuda – mówił, ukazując Czarną Madonnę jako przykład wiary dla uczniów Jezusa. Dziękował też głównemu przewodnikowi ks. Krzysztofowi Iwaniszynowi, grupowym przewodnikom i służbom pielgrzymkowym.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy